kredki do oczu, żel modelujący do brwi, cienie od INGRID

 Dzisiaj kilka słów o testowanych produktach od Ingrid cieniach, kredkach do oczu żelu modelującym do brwi.

 Testowane kredki dostałam w kolorach: brązowym, czarnym i grafitowym. Kredki posiadają gumeczki do rozcierania.

Zapenienia producenta:

KREDKA DO OCZU SMOKY EFFECT INGRID
Kredka do oczu Smoky Effect INGRID o wyjątkowej formule zapewnia precyzyjną, łatwą aplikację i gwarantuje trwały makijaż przez wiele godzin. Dołączona gąbka umożliwia roztarcie kreski i uzyskanie efektu makijażu smoky eyes.
Sposób użycia: Malować kreskę wzdłuż górnej i dolnej linii

Czego oczekuję od kredek do oczu? żeby były miękkie, aby można było nimi łatwo malować. Niestety te kredki takie nie są. Oczywiście da się nimi malować,  posiadają gąbeczki do rozcierania, ale nie są to moi faworyci rynkowi. Przede wszystkim są za twarde dla mnie. Mam suchą skórę i ciężko mi się nimi maluje. Lepiej mi się sprawdzają do brwi, choć tu trzeba również ostrożnie, żeby nie przedobrzyć i nie namalować za ciemnych brwi.
Kolejnym minusem jest słaba widoczność na linii wodnej oczu oraz szybko z tej linii znika.

Jeśli chcecie uzyskać faktycznie efekt SMOKY to musicie poświęcić makijażowi więcej czasu.

 Jeszcze swatche:
Na rękach zdecydowanie lepiej się nimi maluje, na powiekach jest to niezbyt przyjemne.




Zdaniem producenta:
ŻEL DO MODELOWANIA BRWI EYEBROW MODELING GEL

Żel do modelowania Eyebrow Modeling Gel Ingrid podkreśla brwi oraz nadaje im perfekcyjny kształt, dzięki czemu w mgnieniu oka zyskują na gęstości i objętości. Szybkoschnąca, żelowa formuła optycznie zagęszcza włoski i wyrównuje ich kolor. Produkt dostępny w 3 odcieniach: jasnego brązu (dla blondynek i rudowłosych), ciemnego brązu (dla szatynek i brunetek) oraz w wersji transparentnej, wyłącznie do stylizacji brwi.

Moja wersja to ta transparentna do stylizowania. Produkt fajnie utrwala i dyscyplinuje brwi.


Zdaniem producenta:
CIENIE CASABLANCA INGRID
Cienie do powiek Casablanca INGRID o kremowej formule doskonale się aplikują i gwarantują długotrwały makijaż. Zawarte w składzie masło shea odżywia i regeneruje skórę powiek oraz poprawia jej elastyczność. Cztery intensywnie trwałe kolory w jednej kasetce, to gwarancja profesjonalnego makijaży smoky eyes.
Sposób użycia: Nanieść na powiekę za pomocą aplikatora lub pędzelka do cieni.

Cienie  ogólnie są ładne, ale na oku zlewają się ich kolory i po roztarciu nie widać kolorów. Jasny odcień szybko się ściera, na swatchach go słabo widać, pigmentacja słaba. Szkoda! Formuła nie jest kremowa, niestety, jest sypka i sucha.

Na swatchach odcień nr 1 słabo widać, choć wcale go mało nie nałożyłam

Tak się prezentują cienie, kredka-brązowa i czarna na oczach oraz szara na brwiach. Według mnie kredka nie nadaje się do linii wodnej oka, po pierwsze słabo ją kryje a po drugie szybko znika. Musiałam się nią sporo namachać żeby uzyskać taki efekt. W przypadku cieni słabo widać jasny odcień czyli 1 i trudno dostrzegalna jest 2-ka. Odcień zieleni i ciemnego brązu widoczny (czyli 3 i 4). 
Jeśli chodzi o tusz do rzęs który użyłam możecie poczytać o nim TUTAJ






Longstay Liquid Matte Lipstick Golden Rose


Hej Kochani! Dzisiaj kilka słów na temat matowej pomadki do ust w płynie od Golden Rose.
Jestem ogromną fanką wszystkich matowych specyfików do ust. 

Pomadka w płynie gwarantuje perfekcyjne, pełne pokrycie ust matowym kolorem przez wiele godzin, bez uczucia przesuszenia i lepkości.
Lekka formuła wzbogacona w witaminę E i olej z awokado sprawia, że usta stają się niezwykle nawilżone i gładkie.
Elastyczny aplikator i kremowa konsystencja zapewniają wygodne rozprowadzanie produktu.
Po aplikacji należy odczekać chwilę, aby uniknąć rozmazania.
Produkt łatwo można zmyć przy pomocy dwufazowego płynu do demakijażu.
Aby dobrać odpowiednią konturówkę do ulubionej pomadki wystarczy skorzystać z naszej aplikacji “Duet Idealny GR”.


Moje wrażenia:

Mile widziane jest użycie bazy pod pomadkę, ja użyłam GR Prime&Prep Lipstick Base Vitamin E.  Baza jest to bezbarwna, niewyczuwalna, nawilża i wygładza usta.
Uwydatnia ich kolor i sprawia, że makijaż utrzymuje się dłużej.
Wzbogacona w unikalny składnik Maxi-Lip wspiera syntezę kolagenu i zwiększa objętość ust.
Zawiera związki nawilżające i witaminę E.
Według mnie ta baza, to taka pomadka ochronna, fajnie się sprawdza pod pomadkę bo bardzo ładnie nawilża i nie podkreśla suchych skórek. Nie ma gorzkiego posmaku a zapach jest słodki.


Kolory pomadek które testowałam to 22, 23 i 24.
Smak/zapach: podczas aplikacji mam wrażenie, że rozsmarowuje po ustach budyń waniliowy. Bardzo przyjemny produkt dla zmysłów.

Konsystencja- półpłynna,

Aplikacja: opakowanie posiada bardzo wygodną gąbeczkę aplikator, którą można uzyskać bardzo precyzyjny kontur oraz wypełnienie.

Wchłanialność: Dość szybko się wchłania w kilkanaście sekund mamy już gotowy mat na ustach.

Krycie: perfekcyjne, możemy śmiało powiększyć lekko usta i nie jest to zauważalne.

Trwałość: Doskonała!
Pamiętajmy jednak, że gdy coś jemy lub pijemy, warto zaglądnąć do lusterka czy jest potrzeba uzupełnienia produktu w kącikach ust.

Zmywalność: cóż, w moim przypadku nie wystarcza zwykłe mycie twarzy żelem, należy użyć dodatkowo płyn micelarny (o czym producent informuje).

Kolory: moje są dość ciemne, ale piękne ja się w takich kolorach bardzo dobrze czuje.

22, 23, 24
Poniżej usta pomalowane mam odcieniem nr 22.
22
Poniżej pomalowane usta odcieniem nr 23
23
Poniżej usta pomalowane odcieniem 24
24

Pomadki są bardzo wydajne używam ich bardzo długo od czerwca i mam ich nadal sporo w opakowaniu.  


Podsumowując. Świetna pomadka do ust! trwała, fajnie pachnie, ładnie wygląda na ustach,  dobrze się nią pracuje, szybko można uzyskać zamierzony efekt. Świetne krycie i trwałość. Na pewno pójdę na stoisko GR żeby pooglądać inne odcienie ;)


Lubicie maty? Czy wolicie efekt błyszczących ust?

Golden Rose Ice Chic Nail Colour Lakiery do paznokci


Hej Dziewczynki! Dzisiaj chciałam Wam pokazać kilka fajnych pastelowych kolorów od GR.
Śliczne zgaszone i opalizujące kolory, które zrobią furorę na każdym spotkaniu ;)

Opis producenta:

Ta najnowsza linia kolorowych lakierów do paznokci to połączenie olśniewającego połysku i długotrwałej formuły. Są dostępne w wersji z brokatem oraz bez. Zamknięto je w bardzo szykownym opakowaniu.
Z ich pomocą otrzymasz na paznokciach efekt tafli lodu!



Moje lakiery to seria ICE CHIC, lakiery nakłada się różnie, zależy od koloru jaki wybierzemy. 
Moje kolory to: 119, 98, 124, 86, 121. Pędzelek  jest duży więc ładnie i szybko uzyskamy zamierzony efekt. Po wyschnięciu mamy do czynienia z ładnym połyskującym i gładkim wykończeniem. 
Na moich paznokciach dość mocno eksploatowanych trzymają się ok 5-6 dni.
  
Kolor 119, bardzo dobrze się nakłada 2 warstwy, szybko schnie i mamy tu do czynienia z trwałością. Efekt tafli. Śliczny brązowy kolorek. Szybko schnie.

Kolor 98 to mój ulubieniec, fajnie się nakłada i kolor jest dla mnie najlepszy! Połączenie chłodnego brązu z szarością. Świetny elegancki kolor i oczywiście trwałość. Szybko schnie.

 Kolor 124 kropla niebieskiego! Kolor piękny, jednak żeby uzyskać ładny efekt musiałam użyć 3 warstw, co skutkowało długim schnięciem. Niestety ja potrzebuje wszystko robić szybko, więc jest to dla mnie najgorzej spisujący się kolor. Szkoda bo jest piękny.

Delikatna brzoskwinka z odrobinką brokatu 86, kolejny ulubieniec. Wystarczają dwie warstwy, fajna trwałość, schnie dość szybko.

Kolor opalizujący 121 połączenie brzoskwini i różu, w zależności od kąta naświetlenia. Brokatowa perła, schnie dłużej niż ciemniejsze. 


Według mnie jest to bardzo fajna seria lakierów, śliczne kolorki, dobra cena, możecie je kupić w sklepach na stoiskach Golden Rose lub przez sklepi internetowy TUTAJ

baza podkład puder od Ingrid

Hej Kochane! 
Dzisiaj sprawozdanie z bazy, podkładu i pudru transparentnego od Ingrid.
Od producenta:

MINERALNY PODKŁAD MATUJĄCY IDEAL MATT INGRID
Ideal Matt INGRID to mineralny podkład łączący efekt idealnie matowej cery z doskonałym jej nawilżeniem. Wyjątkowa formuła na bazie naturalnych składników pochłania nadmiar sebum i kontroluje jego wydzielanie. Mineral Complex efektywnie wygładza cerę, pobudza ją do odnowy oraz chroni przed wolnymi rodnikami. Naturalny czynnik nawilżający tworzy film ochronny, który zapobiega utracie wody, chroniąc skórę przed wysuszeniem. Nowoczesne pigmenty wyrównują koloryt i skutecznie kryją niedoskonałości, bez obciążania. Lekka, aksamitna konsystencja nie zatyka porów i pozwala skórze swobodnie oddychać . Podkład zapewnia długotrwałe, matowe wykończenie makijażu. Hamuje błyszczenie. Polecany do każdego typu cery, szczególnie mieszanej i tłustej. Zawiera filtr UV.

Efekt: Idealnie matowa i nawilżona skóra przez wiele godzin, bez żadnych niedoskonałości!
Moim zdaniem:
Kolor który dostałam do testów to 301 BUFF CIELISTY.  Kolor beżowy, bez pomarańczowych odcieni. 
Bardzo fajny podkład na bazie składników mineralnych. Konsystencji dość gęstej, ładnie się rozsmarowuje. Bardzo dobrze kryje zaczerwienienia i niedoskonałości. 
Bardzo ładne wykończenie podkładu i trwałość sprawia, że jest to jeden z lepszych podkładów INGRID. 
Nie "błyszczałam" się mocniej niż powinnam. 
Zapach-dziwny ale nie drażniący ;)
Jestem jak najbardziej na tak!
Polecam ten podkład.
Według  producenta:

BAZA POD MAKIJAŻ NAWILŻAJĄCA MAKE-UP BASE INGRID
Baza pod makijaż nawilżająca Make-up Base INGRID to kosmetyk najnowszej generacji, łączący w sobie właściwości bazy i kremu pielęgnującego. Zaawansowana receptura zapewnia optymalny poziom nawilżenia i widocznie poprawia kondycję skóry. Lekka, nowoczesna formuła oparta na naturalnym czynniku nawilżającym tworzy film ochronny, który skutecznie zapobiega utracie wody i chroni przed wysuszeniem. Skóra staje się doskonale nawodniona i elastyczna. Baza niweluje żółty odcień cery i wyrównuje jej koloryt, nadając twarzy promienny, zdrowy wygląd. Polecana do każdego typu cery, szczególnie suchej i odwodnionej.

Sposób użycia: Niewielką ilość produktu rozprowadzić na twarzy. Używać samodzielnie w celu nawilżenia lub pod podkład.
Moim zdaniem:
Baza ma lekką konsystencję, bardzo ładnie nawilża skórę. Bardzo szybko się wchłania, pięknie przygotowuje skórę pod makijaż. 
Dzięki fajnemu składowi widzimy jak koloryt skóry, zostaje wyrównany,a skóra staje się promienna. Po nałożeniu podkładu na bazę, przez cały dzień moje makijaże są dużo trwalsze,  pod koniec dnia  jestem bardzo zadowolona z tego jak wyglądam, co ciekawe nie błyszczę się w ogóle. Skóra jest jednolita. Fajna alternatywa zamiast kremu. 
Byłam dość zaskoczona działaniem tej bazy.
Używałam bazy na czystą skórę, zamiast kremu.
Zapach: praktycznie nie wyczuwalny. 
Polecam!
Od producenta:
PROFESJONALNY PUDER RYŻOWY INGRID
Ultralekki, profesjonalny puder ryżowy Ingrid o długotrwałym działaniu matującym. Kosmetyk absorbuje nadmiar sebum, dzięki czemu skóra jest jedwabiście gładka, bez efektu błyszczenia przez wiele godzin. Transparentna formuła nie obciąża makijażu oraz idealnie dopasowuje się do koloru skóry. Polecany do każdego typu cery, szczególnie mieszanej, tłustej oraz ze skłonnościami do trądziku.

Sposób użycia: Nakładać pędzlem do pudru na całą twarz lub wybrane partie, np. strefę T.

Moim zdaniem:
Puder początkowo jest biały, ale no nałożeniu pędzelkiem stapia się z kolorem skóry.
Świetny puder neutralizujący błyszczenie się.
Jest to puder ryżowy, ale pachnie według mnie różą ;)
Świetnie się sprawdza w lecie jeśli potrzebujemy zniwelować efekt świecenia ;)
Skóra nie wygląda sztucznie matowo, tylko ma lekki świeży wygląd.


Efekt końcowy prezentuje się poniżej: baza+podkład+puder ;)



kilka rzeczy od enjoyours

Hej Moi Kochani!

Dzisiaj kilka rzeczy od Enjoyours. Nastawcie się na wielki spam zdjęciowy ;)
Rzeczy które wybrałam ze strony to body dla Gabrysi, buciki-liski ;) i komplet 12 pędzelków do cieni.


Buciki liski, są prześliczne ale przede wszystkim bardzo oryginalne. Świetnie się komponują z podkolanówkami liskami, jak i również będą fajne na wczesną jesień stylówkę z jeansami, już się nie mogę doczekać ;) :) Świetna jakość!





Zestaw 12 pędzelków do cieni. Bardzo fajnej jakości. Świetne mięciutkie włosie syntetyczne zamocowane na aluminiowej skuwce. Bardzo ładny design.
 Tymi pędzelkami robiłam już masę makijaży i są lepsze niż te z naturalnego włosia, ponieważ nie podrażniają, nie drapią powiek. Tylko delikatnie gładzą skórę, jednocześnie rozcierając cienie. 
Moimi ulubieńcami są te pędzelki z delikatnie ściętym włosiem. Idealnie łączą ze sobą cienie, nadając im efekt pięknego gradientu przejścia.








Ostatnią rzeczą jest opalacz z opaską dla mojego Bąbelka. Nie mam słów na ten komplecik! Nie będę skromna, gdy powiem że mam najpiękniejsze Dziecko :P i Jej wszystko pasuje. Jednak w tym wygląda cudownie! Fajna przewiewna tkanina. Po wypraniu wygląda zupełnie tak samo jak nowa, nic się nie odbarwiło nie sprało. 
Uwielbiam takie oryginalne rzeczy dla mojego Bobasa. Chyba nie będę oryginalną matką gdy powiem, że bardziej cieszą mnie rzeczy które wybieram dla Niej niż dla siebie ;)
Nie tylko podoba mi się ten motyw kwiatowy na tkaninie,  falbanki na ramionkach, ale guziczki i ozdobne plecki! W takim ciuszku to tylko na piękną plażę ;) :* 








NIE ZGADZAM SIĘ NA KOPIOWANIE ZDJĘĆ TEGO POSTA! 
JEŚLI CHCESZ COŚ WYKORZYSTAĆ NAPISZ DO MNIE!

Matte Crayon Lipstick - Matowa pomadka do ust w kredce - Golden Rose

Hej Dziewczynki!
Dzisiaj mam dla Was sprawozdanie z testowania matowych pomadek w kredce. 
Zapraszam do czytania:

Od producenta:

Matowa pomadka do ust Matte Crayon tworzy na ustach aksamitne wykończenie.
Wysoka zawartość pigmentów oraz długotrwała formuła sprawia, że pomadka długo utrzymuje się na ustach.
Idealnie się rozprowadza, a dzięki zawartości składników nawilżających oraz wit. E dodatkowo odżywia i nawilża usta.
Bogata paleta kolorów zawiera odcienie od klasycznej czerwieni po różne odcienie nude.


Moim zdaniem:
Pomadka w kredce jest to bardzo ciekawe rozwiązanie. 
Produkt świetnie się rozprowadza, kredka jest bardzo mocno napigmentowana. Jest to pomadka z rodzaju "miękkich"czyli kosmetyk zostaje na ustach, tyle ile go nałożymy, to tyle produktu zostaje. Nie trzeba poprawiać, czy dokładać. Wystarczy jedno muśnięcie i już widzimy piękny efekt, świetne krycie!
Po nałożeniu na usta mamy odczucie że usta są nawilżone, efekt utrzymuje się długo. 


Gama kolorystyczna jest bardzo duża co jest dużym atutem. Jestem ogromną fanką matowych pomadek. Uwielbiam ten efekt na moich ustach. 
Nakładając kredkę na usta czujemy jakbyśmy nakładały produkt kremowy,  a nie w kredce, co dość mnie zaskoczyło. 
Jest to świetny kosmetyk do błyskawicznego aplikowania w pośpiechu, można się łatwo i lekko zmienić w zaledwie kilka sekund!
Każda dziewczyna powinna ją mieć w swojej torebce!
Temperowanie: Nie ma absolutne żadnego problemu. Mam swoją temperówkę która radzi sobie fantastycznie!
Jest to produkt z serii wydajnych!
Bardzo polecam!



Lubicie matowe pomadki?
Ja jestem w nich zakochana!
Pozdrawiam!