Świąteczne dekoracje w moim domu

12:07 Luźne Style 6 Comments

Witajcie!!
Postanowiłam Wam pokazać  część dekoracji świątecznych w moim domu. Choinka w salonie musi błyszczeć. W tym roku zdecydowaliśmy się na zielono-złotą. Co roku wymyślamy sobie coś innego. Choinka jest sztuczna, uwielbiam prawdziwą jednak już nie kupuje. Kilka lat temu kupowaliśmy prawdziwą, jednak jest mi szkoda tego drzewka,  które usycha dość szybko i kończy się przyjemność. Raz kupiłam też w doniczce, ale była cięta więc po przesadzeniu do gruntu uschła. Daliśmy sobie spokój póki co. Sztuczna też jest bardzo fajna i można ją schować kiedy się chce, nie ma problemu z paleniem, lub wyrzucaniem do śmieci. Jednak najlepsza jest prawdziwa i nie ukrywam tego.



Zdjęcia z tego co się na niej znajduje.

W tych świętach podoba mi się to że można nieprzyzwoicie przesadzić z przepychem bo takie mają być święta ;)

Troszkę bombek, szyszek suszonych pomarańczy ptaszków i różnych różności ;)
Tak błyszczy nocą uwielbiam ten nastrój

Bardzo chętnie oglądam Wasze blogi z dekoracjami, macie świetne pomysły i tak trzymać!! 
Czasem jednak coś spadnie i się ubije lub stłucze, tego nie ciepię  bo czasem są to rzeczy na których mi bardzo zależy, ale cóż, tak to bywa.
Komoda również przystrojona świątecznymi dekoracjami.
Choinka w naszej sypialni, w tym roku malutka, rok temu mieliśmy dużo większą, ale było przemeblowanie i doszliśmy do wniosku, że ta duża by była zbyt uciążliwa w przechodzeniu. W tamtym roku była cała na biało  z kryształkami imitującymi lód. Teraz miałam ochotę na złoto-czerwoną z maskotkami świątecznymi.
Bardzo fajna ta mała choineczka stoi sobie w kątku nikomu nie przeszkadza i umila noce błyszcząc.
Zamiast tradycyjnego szpica na choinkę dałam tajemniczą maskę wenecką.
Moja prywatna gromadka reniferów;p

Wesołe kolędniki.
Klatkę schodową już znacie, co roku napis wisiał przy wejściu do domu, ale nie chcieliśmy ścian psuć gwoździami po remoncie i znalazło się inne miejsce dla napisu.
Piechy też są w świątecznym nastroju ;)
Pozdrawiam i miłego pichcenia. Tymczasem :*

6 komentarzy:

  1. ładnie...nastrojowo :) Dobrych Świąt kochana! :))

    OdpowiedzUsuń
  2. urocza choinka, widać że bije od niej ciepło:)
    pozdrawiam i życzę wesołych świąt:) dodaje do obserwowanych:*

    OdpowiedzUsuń
  3. ja tez uwielbiam światło lampek, niepowtarzalne :) sporo tych ozdób u Ciebie, ja mam w sumie jedną wielką choinkę i trochę lampek, nie było czasu na nic więcej :) co do drzewka, tez kiedyś miałam żywe, potem wkopywaliśmy je w ogródek, takich ciętych zawsze mi było szkoda :(

    OdpowiedzUsuń
  4. Jejć, ale wielgaśka choinka, przepięknie się prezentuje, pozazdrościć! Wesołych!:)))

    OdpowiedzUsuń
  5. bardzo ładnie, obydwie choinki przepiękne :)
    ZAPRASZAM DO MNIE NA KONKURS !
    All About Fashion and Style

    Wesołych :)))

    OdpowiedzUsuń

Nie wyrażam zgody na kopiowanie moich zdjęć, jeśli chcesz je wykorzystać to najpierw mnie o to spytaj!

Dziękuję za odwiedzenie mojej strony. Jeśli masz ciekawą opinię na dany temat lub chcesz o coś spytać, albo po prostu chcesz pogadać, chętnie poczytam i odpowiem ;) Miłego dnia życzę.
Pozdrawiam Maya :*