Business Class

19:44 Luźne Style 40 Comments

Witajcie! Nie lubię robić zakupów w weekend. Dużo ludzi, ale to mi nie przeszkadza. Jednak przeszkadza mi przepychanie się i chamstwo. Tego już nie mogę znieść. Podróżując po innych krajach, nie zaobserwowałam żeby stojąc w kolejce z zakupami ktoś na mnie się pchał (albo ocierał się dużym biustem ;p, dobijał do mnie wózkiem, lub wbijał we mnie łokieć). Nie widziałam też za granicą chaosu jaki panuje u nas, a mianowicie pchanie się przy wejściach i wyjściu totalne wzajemne tratowanie się (w autobusach, lub sklepach). Nikt mi nie jest w stanie wytłumaczyć takiego braku porządku w naszym kraju. Dla mnie "nie pchanie się na kogoś" jest czymś naturalnym, ale dla czego dla innych nie jest? Widocznie taka Polska kultura, czyli brak kultury.
Ostatnio jak byłyśmy z moją Mamą na zakupach, poszłyśmy do sklepu z ciuchami. Oglądałyśmy razem jakąś sukienkę, po czym dosłownie przede mnie wbija się kobieta i wydziera mi sukienkę z rąk. Roześmiałyśmy się, bo nic innego nam nie zostało. Takich przypadków mogłabym dużo opisywać, ale nie warto, każdy wie o co chodzi.  Ludzie jak widzą że coś się ogląda to może myślą że mogłybyśmy  im cały sklep wykupić.  Może to pozostałości po PRL-u kiedy w sklepach nic nie było i walczyło się o produkt. Czasy się zmieniły, ale ludzie już nie bardzo.
Tak się czepiam Polski? Nie bo wiem co się dzieje za granicą jak są mega wyprzedaże ;) ... Jak nie kupię tej rzeczy to świat mi się zawali  ;P uważam że są gorsze problemy niż wieczne myślenie o zakupach.
Jak nie mam wyboru, to jadę w weekend na zakupy, ale jak tylko nie muszę to zostaję w domu ;) Najlepiej się szpera po sklepach w tygodniu, jak się ma czas oczywiście ;)
Jedno jest pewnie w kupie siła ;) Ludzie do tłumu lecą jak do lepu.

















Lubicie tłumy? czy raczej wolicie spokój ciszę tak jak ja?

PODPIS
Follow on Bloglovin

40 komentarzy:

  1. nie lubię i to z wykrzyknikiem :)
    a zdjęcia cudne :) jak zwykle zresztą:*

    OdpowiedzUsuń
  2. Moja Droga, dawno mnie u Ciebie nie było ale muszę powiedzieć, że wyglądasz olśniewająco! Świetna stylizacja, strasznie lubię takie eleganckie połączenia!

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie znoszę tłumów, może to mi zostało z czasów PRLu. ;) Nie znoszę i już. Wolę pojechać na zakupy w normalne dni, bez wyprzedaży niż dać się stratować. Zajrzałam kiedyś do sh i widziałam jak baby się szarpały o byle szmatki. Sprzedawczynie pokrzykiwały co rusz, o nieeee, wyszłam stamtąd bo nie lubię czegoś takiego. Wolę kupować w warunkach cywilizowanych niż w towarzystwie hołoty. ;) Wyglądasz super w tej stylizacji. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczny naszyjnik, a Ty rewelacyjnie wyglądasz!
    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale masz piękną figurę! Ideał kobiety!
    Wspaniała stylizacja, elegancko!:))

    Buziaki!:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bez przesady Kochana ;p;p Mój Facet wie po prostu jak się ustawić i z jakiego kąta robić foty żeby nie było widać niedoskonałości xD Poza tym widzę, że na paru fotkach widać pasek ściskający od rajstop ;p;p
      Dzięki za komplementy :**

      Usuń
  6. nie przepadam za tłumem, a tym bardziej już nie znoszę stać w kolejce..
    wyglądasz jak zawsze super :)
    a takie klasyczne, czarne szpileczki mi się marzą :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Też wolę spokój w sklepach, chociaż sama być w sklepie też nie lubię, bo irytuje mnie czasem jak sprzedawczyni na siłę stara się mi pomagać i doradzać w zakupach, wolę jak ona zajmuje się kimś innym i mieć wolną rękę.
    Pięknie wyglądasz, masz naprawdę cudowną figurę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O to to to!!! Mnie też irytują nadgorliwe sprzedawczyni, albo takie co chodzą i sprawdzają czy czasem czegoś nie zwędziłam ;p;p

      Usuń
  8. zdecydowanie cisze i spokój!ślicznie wyglądasz,super zdjęcia ,przepiękny stroj

    OdpowiedzUsuń
  9. Oj...zgadzam się z Tobą w 100%! Nienawidzę przepychanek w sklepach i uciekam gdzie pieprz rośnie gdy widzę tłumy w sklepach...a najgorzej jest w święta...po prostu jakaś totalna masakra, ludzi pełno, zero reguł, wszyscy się pchają, przepychają...brrrr. Wolę tak jak Ty wygospodarować trochę czasu i iść wtedy kiedy te całe bydło siedzi w domu lub w pracy:) Zdjęcia jak zwykle piękne i makijaż klasyczny, pasuje jak ulał do tej pieknej czerwonej sukienki!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spokój na zakupach jest ważny, rozdrażnienie jest złym doradcom.

      Usuń
  10. Prześlicznie wyglądasz! Cudne, romantyczne zdjęcia :) ja też nie znoszę tłumów, a zwłaszcza pań w second handach :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękne zdjęcia, cudowny makijaż a stylizacja trafiona w moje gusta. Uwielbiam klasykę połączoną z wyrafinowaniem. Wyszło idealnie.
    Co do tekstu- zgadzam się z tym...niestety jak przyjeżdżam do Polski to w sklepach co się rzuca w oczy, że ludzie są do siebie wrogo nastawieni. Brak kultury a co najgorsza- ludzie twierdzą że wszystko im się należy. Ostatnio stałam w wejściu restauracji i rozmawiałam przez telefon, za mną starsze Państwo którego nie widziałam. Kobieta krzyknęła "przepraszam" zmierzyła mnie wzrokiem i pokręciła głową. Jak mogłam stanąć jej na drodze? Oczywiście przeprosiłam, usmiechnęłam się- bo przecież to nic takiego. To spojrzała na swojego męża i znowu zaczęła machać głową, że jak ja jeszcze śmiem się do nich odzywać :D
    Eh...w UK jest zupełnie inaczej....nawet jak ty coś zrobisz z twojej winy to ktoś cie przeprasza, ja wtedy też przepraszam, uśmiechamy się do siebie- czasem rozmawiamy- pozdrawiamy siebie...bo przecież jesteśmy ludźmi...mamy prawo czegoś nie zauważyć, popełnić jakiś błąd.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja odnoszę wrażenie, że Polacy słabo się cywilizują, biorą z zachodu tylko te niepotrzebne nawyki, a te których powinni się uczyć, to nie widzą.
      ech...;/

      Usuń
  12. oj ja też miałam kilka takich sytuacji,że ktoś mi coś wyrywa z rąk lub przechodzi przede mną w kolejce jakbym była niewidzialna i mówi że ona wcześniej zajęła to miejsce ale coś zapomniała i teraz wraca :-)hi hi po prostu się uśmiecham się bo szkoda zdrowia na to:-)!!
    Maju wyglądasz jak "chodząca żyła złota".Kobieta z klasą!!!!!uwielbiam Twoje stylizacje!!!a w tej wyglądasz bardzo wyjątkowo!!!!idealnie podkreśla Ciebie :-).pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Ewelinko :*
      Z tą niewidzialnościom mam bardzo często ;p

      Usuń
  13. dlatego zakupy w weekend u mnie odpadają, nie mogę znieść takiego szału i tłoku :) Kochana, czerwień to Twój kolor przepięknie wyglądasz!:)

    OdpowiedzUsuń
  14. świetna stylizacja, pięknie wyglądasz.
    Też nie lubię robić zakupów w weekand, najbardziej lubię poniedziałki, wtorki bo wtedy w sklepach jest pusto :) już od 7 lat mieszkam za granicą i za każdym razem jak przyjeżdżam do Polski to powala mnie zachowanie niektórych ludzi w sklepach czy autobusach... pamiętam jak raz oglądałam jakieś ubrania w sklepie i chciałąm przejść dalej a ciasno było to mówie do baby "przepraszam" ona nic, powiedziałam chyba z 3 razy głośno i wyraźnie bez rezultatu, dopiero jak się zaczełam hamsko przepychać obok niej to się łaskawie przesuneła...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poniedziałki są super na zakupy!!
      w autobusach jest super wyjście to wejście ;p;p jak to dobrze, że jeżdżę autem ;p Choć na drodze też pełno chamstwa ;p

      Usuń
  15. oj też nie lubie zakupów w weekend ;x
    super wyglądasz!

    OdpowiedzUsuń
  16. przesliczna stylizacja :) boskie zdjecia

    OdpowiedzUsuń
  17. bardzo ładne zdjęcia :)
    super kolory zestawu :)
    ja czasami lubię tłum, czasami spokój- zależy od sytuacji :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Really nice and elegant. Would you like to follow each other via bloglovin? HAve a nice day.

    http://www.fashiondenis.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I am following you now via bloglovin, I am num 81. nice day.

      Usuń
  19. poprostu pięknie!! buziaki:*)

    OdpowiedzUsuń
  20. wygladasz swietnie, kobieca sukienka i eleganckie dopelnienie w postaci perel.
    co do kultury zakupow w Polsce i za granica... powiem tak... mieszkam poza granicami pl i wszytsko jest okey dopoki tak jak mowisz nie zaczna sie wyprzedaze.... austriaczki sie na ciuchy nie rzucaja ale inne narodowosci owszem... a juz najgorzej jest w primarku (otworzyli go jakis rok temu) tam to juz jest masakra, laski potrafia sobie szmaty wyrywac z rak. W polsce na zakupach nie lubie tego chamstwa, stoi taka na srodku miedzy wieszakami i nie przesunie Ci sie bo przeciez ona oglada!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się z Tym co napisałaś! A jeszcze Ci powiem co mnie wkurza, jak oglądam ciuchy to ekspedientki zawsze w tym momencie i w tym miejscu gdzie oglądam muszą coś odwieszać, tak prosto przed nosem. Przecież jestem klientem, mogła by tak sekundkę poczekać, albo chociaż powiedzieć przepraszam ;p;p

      Usuń
  21. podoba mi się Twoje podejście do tego tematu, takie z dystansem- nie ta rzecz, to inna :) jednak za granicą też się zdarzają takie sytuacje.. mimo wszystko to jednak może wynikać z naszej historii, ale nie usprawiedliwia takiego prostackiego zachowania :) podoba mi się też Twoja figura podkreślona przez tę cudną sukienkę <3

    OdpowiedzUsuń
  22. śliczna stylizacja :)

    dobrze Cie rozumiem z tym pchanie to jest jakaś masakra w szczególności jak kupujesz coś

    OdpowiedzUsuń
  23. Właściwie to każdy element tego stroju mi się bardzo podoba ;) Gratuluję gustu i pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  24. ślicznie wyglądasz w tym odcieniu czerwieni, rewelacyjne dodatki zwłaszcza naszyjnik:)

    OdpowiedzUsuń

Nie wyrażam zgody na kopiowanie moich zdjęć, jeśli chcesz je wykorzystać to najpierw mnie o to spytaj!

Dziękuję za odwiedzenie mojej strony. Jeśli masz ciekawą opinię na dany temat lub chcesz o coś spytać, albo po prostu chcesz pogadać, chętnie poczytam i odpowiem ;) Miłego dnia życzę.
Pozdrawiam Maya :*