Keratynowe prostowanie włosów zestawem Cocochoco

16:33 Luźne Style 46 Comments

Hej! Ostatnio miałam okazję wypróbować zestaw Cocochoco professional keratynowego prostowania włosów. Prostowanie wykonałam na włosach mojej Siostry.  Posiada Ona bardzo grube kręcone włosy, są one rozjaśniane. Włosy kręcone z natury są dużo wrażliwsze od prostych, częściej się łamią i puszą. 
Moja siostra bardzo często je prostuje prostownicą, bądź na szczotce, zawsze jednak włosy trochę są napuszone i trudne do ułożenia.  Żeby temu zaradzić postanowiłyśmy wykonać keratynowe prostowanie, aby sprawdzić czy uda nam się włos maksymalnie wygładzić i odbudować.  


Cocochoco Profesjonalna Kuracja Keratynowa jest zaawansowaną terapią, która  ma za zadanie zmienić włosy bardzo zniszczone i szorstkie w proste, gładkie i lśniące. Zabieg oparty jest na zastosowaniu keratyny jako głównego i najskuteczniejszego składnika, który jest podstawowym budulcem skóry, paznokci i włosów. Keratyna pomaga włosom wrócić do ich pierwotnego stanu do naturalnego i zdrowego wyglądu. Ma na celu wyprostowanie, wygładzenie, odżywienie oraz pełną regenerację struktury włosa.
Efekt powinien się utrzymywać od 3-5 miesięcy (przy odpowiedniej i zalecanej pielęgnacji włosów odpowiednimi kosmetykami)

Zestaw zawierał:
♥z racji tego iż posiada bardzo długie i grube włosy pojemności musiały być ciut większe 200 ml  Keratyna - Cocochoco (opakowania dwa po 100ml oryginalne nie przelewane)
♥Szampon oczyszczający 50ml (przelewany)
♥Maseczka Cocochoco keratin repair mask (jako system uzupełniający pielęgnację po skończeniu zabiegu)
♥ rękawiczki ochronne (1para)
♥ maseczka (1szt)
♥pędzelek fryzjerski
♥instrukcja obsługi (w postaci ulotki)

Oprócz tego użyłam:
♠Suszarka 
♠Prostownica
♠ szczotka płaska, szczotka TT
♠ grzebień do rozczesywania kołtunów

Zabrałyśmy się do tego około godziny 12:00. Wiedziałam, że nie będzie łatwo, bo Asia posiada bardzo problematyczne włosy w dodatku jeszcze rozjaśniane. Po obmyciu włosów zawsze nakłada maskę, włosy bardzo trudno się rozczesują. 


1)Według systemu Cocochoco w pierwszej fazie pielęgnacyjnej należy  obmyć dwukrotnie włosy szamponem. 
Szampon ma za zadanie oczyścić włosy i skórę głowy z wszystkich zanieczyszczeń i przygotować włosy pod keratynę. 
Ja obmyłam włosy trzykrotnie. Po pierwszym użyciu szamponu włosy kompletnie się nie pieniły. Dziwne mi się to wydało na początku. Pierwsze spłukanie było dla mnie szokujące, woda z mytych włosów była niesamowicie brudna koloru szarego. Widać było ile kosmetyków włosy wchłonęły (lakiery, pianki, sylikony,zanieczyszczenia  itp.). Po drugim razie obmywania włosów piana już była konkretna, woda już nie była taka szara. Szamponu starczyło na trzecie płukanie więc go wykorzystałyśmy do końca. Tutaj włosy już tak się pieniły, że musiałyśmy je spłukiwać ze cztery razy. Piana była tak intensywna, że ciężko się spłukiwała i bardzo wolno ściekała z umywalki.
 Gdy już sobie poradziłam ze spłukaniem, natrafiłam na następną przeszkodę. Włosy były tak mocno oczyszczone, że zrobił się z nich jeden wielki kołtun/dred (włosy były długie sięgające aż do talii, po obmyciu posklejały się i wyglądały jak kłębek włóczki). 
Według instrukcji po obmyciu włosów szamponem należy je wysuszyć i rozczesać, aby przygotować je do aplikacji keratyny.

Znam ten typ włosów, mój jest również trudny (ja z kolei mam włosy falowane, nie kręcone ze skłonnością do puszenia się i z trudnościami w rozczesywaniu) więc mniej więcej wiedziałam jak postępować. Jedyne czego się przeraziłam, to to, że po szamponie na włosy nie nakładamy nic pielęgnacyjnego żeby ułatwić rozczesanie. Asi włosy były rozjaśniane więc dodatkowo ciężko się takie rozczesuje.
Postanowiłam, że nie zacznę ich rozczesywać dopóki ich konkretnie nie wysuszę. Tak też zrobiłam. Jakie było moje zdziwienie, im bardziej włosy wysychały tym bardziej zaczynały się rozplątywać. Gdy podeschły zaczynałam od końcówek i grzebieniem sukcesywnie pozbyłam się splątanych włosów. Gdy sobie z kołtunem poradziłam to użyłam dużej płaskiej szczotki, prostowałam je oraz wstępnie układałam.
♦Moje spostrzeżenia po fazie 1
Muszę przyznać, że zaskoczona jestem szamponem, bo teoretycznie taki posklejany kołtun bez maski kwalifikuje się do obcięcia. Jednak po wysuszeniu nie miałam najmniejszych problemów z rozczesywaniem i układaniem. Jedyny dyskomfort w tym całym procesie to czasochłonność, samo suszenie. Gdy włosy są na prawdę długie i grube to nie ułatwia nam pracy. Po samym szamponie i płaskiej szczotce włosy już fajnie wyglądały, były prościutkie i dość miękkie w dotyku, lekko napuszone. Szampon bardzo ładnie pachniał.

2) Po całej akcji z rozplątywaniem i suszeniem nadeszła pora na keratynę. Należy ją nakładać na wysuszone rozczesane włosy. Trzeba wentylować pomieszczenie w którym się wykonuje ten zabieg i posiadać maskę ochronną na twarz. Opary z keratyny są drażniące. Po zaaplikowaniu całej keratyny oczekujemy 20-30 min i nie spłukujemy.

Dałam Asi ręcznik na ramiona na wypadek odbarwień, lub podrażnienia skóry. Włosy podzieliłam na sekcje, zaczęłam od tyłu głowy. Nakładałam keratynę pasmo po paśmie bardzo starannie, nie za grube pasmo. Aplikowałam ją ok 2cm od skóry głowy.
 Nakładałam i przejeżdżałam pędzelkiem fryzjerskim kilkakrotnie, aby keratyna pokryła każdy włosek i tak zeszło mi baaardzo dużo czasu.
♦Moje spostrzeżenia po fazie 2
Podczas aplikowania miałam maskę ochronną na twarzy. Po otwarciu keratyna pachniała czekoladą, nie było źle dopóki nie zaczęły się unosić opary. Wtedy oczy zaczęły mnie szczypać i miałyśmy  obie suchość w gardle. Były otwarte drzwi i okno. Jednak opary nas drażniły. Uważam, że 1 maseczka ochronna w zestawie to mało. Obie osoby powinny mieć maseczki, osoba wykonująca zabieg i osoba poddająca się zabiegowi. Tutaj miałam tylko ja.
Po nałożeniu  keratyny odczekałyśmy 30 min. Włosy były mokre jak po myciu. Keratyna posiada konsystencję półpłynną.

3) Suszenie, rozczesywanie i prostowanie. Włosy należy wysuszyć suszarką ustawioną na średni nawiew, rozczesać i prostować pasmo od 3-5 razy prostownicą nagrzaną na min. 230 stopni.
♦Moje spostrzeżenia po fazie 3
Włosy podzieliłam na sekcje, zaczęłam suszenie od tyłu głowy i rozczesywałam szczotką TT pasmo po paśmie. Włosy tak nasiąkły keratyną, że myślałam iż się nie dosuszą. Były jakby lekko tłuste. Przez moment myślałam że to będzie katastrofa, że włosy są za tłuste, jednak okazało się że po całkowitym wysuszeniu były normalne. Cały proces suszenia był najdłuższy z wszystkich. Powiem szczerze, że była to męczarnia przy tak bujnej czuprynie.

Po wysuszeniu włosów przyszła pora na prostowanie. Użyłam do tego celu prostownicy GHD. Spisała się tutaj fantastycznie, każde pasmo prostowałam po 5 razy. Szło to szybciutko i bardzo sprawnie.
Opary jeszcze nas męczyły. Oczy mnie już przestały szczypać, ale gardło miałam bardzo wysuszone. Włos z szorstkiego zamienił się na idealnie gładki i bardzo błyszczący.
Zdziwiłyśmy się jak po wyprostowaniu włosy stały się długie. Po skończeniu włosy podcięłam kilka centymetrów, gdyż były dość nierówne. Końcówki nabrały blasku, stały się odżywione. Można z ręką na sercu powiedzieć, że Asia nigdy nie miała takiego efektu po wizytach w profesjonalnych salonach fryzjerskich, jaki zapewnił Jej zabieg Cocochoco keratynowego prostowania włosów.


Zalecenia:
Po zabiegu włosów nie należy: związywać spinać, myć do 3 dni od wykonania kuracji, nie farbować (do 2 tyg. od zabiegu).
Można je  rano lekko pod prostować prostownicą, gdy zauważymy fale.
Bezpośrednio po zabiegu nie należy korzystać z sauny i basenu.


Pielęgnacja włosów powinna być prowadzona zgodnie z zaleceniami aby utrzymać włosy jak najdłużej w pierwotnej formie. Należy zaopatrzyć się w szampon bez soli, należy wyszukiwać takie kosmetyki które nie będą posiadały SLS/SLES (które bardzo szybko wypłukują keratynę z włosów). Włosy należy myć tak często jak jest to potrzebne. Po myciu włosów za każdym razem nakładamy odżywkę zawierającą w swoim składzie keratynę. Należy ograniczyć używanie inwazyjnych i wysuszających kosmetyków do układania włosów, szczególnie należy unikać tych zawierających alkohol.

W skrócie:
1)Myjemy włosy szamponem, suszymy, rozczesujemy
2) Nakładamy keratynę staranie pasmo po paśmie.  Odczekujemy 20-30 min.
3)Suszymy włosy i rozczesujemy.
4) Prostujemy pasmo po paśmie. 
5)Podcinamy końcówki.
Done! ;)

Ogólnie ten zestaw jest super, nie jest skomplikowany w wykonaniu. Nie trzeba spłukiwać keratyny kilka razy więc czas zaoszczędzony. Mi zajęło to bardzo dużo czasu chyba z 6 godzin, ale było nad czym się męczyć. Włosy są bardzo długie, puszyste i jest ich niesamowicie dużo. Najwięcej zabawy było z rozczesywaniem i suszeniem samej keratyny. Prostowanie to już taka przyjemna zabawa.


Proste? Proste, a zarazem pracochłonne, jeśli zależy Wam na odbudowie struktury włosa. Przede wszystkim skuteczne, na pierwszy rzut oka i nie tylko. Jeśli lubicie proste i gładkie włosy, mogę Wam polecić wykonanie tej kuracji.  Jednak musicie mieć na uwadze też i niedogodności związane tym zabiegiem, a mianowicie czas poświęcony i wdychanie nieprzyjemnych, drażniących oparów.
Osobiście nie mam potrzeby wykonania tego zabiegu, gdyż moje włosy są w bardzo dobrej formie. Żałuje tylko tego, że gdy kilka lat temu miałam piękne blond włosy to nie maiłam pojęcia o tym że można w taki sposób odbudować włosy. Były zniszczone, więc postanowiłam zapuścić swoje naturalne i więcej ich nie męczyć.

Keratyna była zakupiona na Allegro.  Przy zakupie na Allegro pamiętajcie, aby się kierować ilością sprzedanych produktów i brakiem negatywów. Sprzedawca od którego została kupiona keratyna nie miał ani jednego negatywa. Przelewane produkty posiadały informację o terminie ważności. Wszystko było super zapakowane i czytelne.

Mam nadzieje, że post będzie dla Was pomocny. Jeśli macie jakieś pytania piszcie.
Pozdrawiam:

PODPIS
Follow on Bloglovin

46 komentarzy:

  1. ślicznie wyglądasz prostych
    Ale ja bym się bała używać takich preparatów by nie zniszczyć włosów

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to nie ja tylko moja siostra o czym opisuje ;) Keratyna jest budulcem skóry, paznokci i włosów, więc jak się ją wykonuje zgodnie z instrukcją to nic złego Ci nie zrobi.Oczywiście należy kupować produkt sprawdzony.

      Usuń
  2. Fajnie, że zrobiłaś ten post, bo ostatnio moja fryzjerka mnie namawia. Dobrze wiedzieć co i jak. Ale jesteście podobne do siebie:) jakbyś miała blond włosy to jak bliźniaczki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Włosy siostry prezentują się bardzo ładnie. Widać, że siostra ma sporo włosów i są grube, więc efekt jest. Ale czy u każdego by tak dobrze wyszło to nie wiem. Czytałam różne opinie na temat takiego zabiegu z kreatyną. U was jednak wyszło naprawdę świetnie. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. na spotkaniu lubelskich blogerek jedna z dziewczyn miała robiony ten zabieg a efekt tak jak w przypadku Twojej siostry był super :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Efekt jest niesamowity. Ja prostować włosów nie muszę, bo takie są z natury, ale za to ostatnio często je kręcę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. heh zawsze jest na odwrót Ci co mają kręcone to prostują i na odwrót.

      Usuń
  6. Jaki koszt jest tych produktów

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cena się waha w zależności od pojemności tu koszt wyniósł 219zł

      Usuń
  7. ciekawa jestem jak długo się utrzyma efekt, oby jak najdłużej :)
    piękny kolor włosków ma siostra:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Włosy Twojej siostry Mayeczko są godne podziwu, niesamowicie gęste i grube :) Jesteście bardzo do siebie podobne :)
    Ja również nie mam potrzeby stosowania takiego zabiegu, moim włosom wystarczy dobra kuracja dyscyplinująca lub wygładzająca, a stają się nieskazitelnie gładkie i ujarzmione, tym nie mniej bardzo ciekawy i wyczerpujący post napisałaś ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Moja siostra w salonie fryzjerskim za prostowanie keratynowe zapłaciła 250 zł. jakieś 2-3 miesiące temu. efekt nadal się utrzymuje choć z natury obie mamy włosy podatne na skręt. Piękne włosy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można wiedzieć w jakim salonie robiła? :)

      Usuń
  10. Napalilam sie jak szczerbaty na suchary na ten zabieg, ale nie potrafie sobie wyobrazic, ze 3 dni mialabym nie zwiazywac wlosow. Chyba bym zwariowala! A druga sprawa to te opary... Majac dziecko w domu, nie latwo taki zabieg wykonac. Moze za jakis czas... Jakkolwiek, swietnie to opisalas. Zawsze bylam ciekawa jak ten zabieg wyglada.
    A tak z innej beczki, alez Wasza mama musi byc dumna, ze ma takie piekne corki!

    OdpowiedzUsuń
  11. co wszyscy mają z prostymi włosami? fale są ładniejsze

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam ochotę na taki zabieg lecz obawiam się że jeszcze bardziej obciąży włosy i będą mocniej wypadać.

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetna prezentacja Pani Mayu! Jesteśmy pod wrażeniem. Profesjonalne zdjęcia jak i sam opis +++++
    Zapraszamy wszystkich do naszego sklepu na allegro po produkty Cocochoco Professional -
    VITASTORE-POLSKA

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również mogę polecić Państwa sklep. Dziękuję za miłe słowa
      Pozdrawiam.

      Usuń
  14. Jak tam włosy Twojej siostry? Dalej są proste? Sama jestem zainteresowana tym zabiegiem, dlatego pytam :)
    Pozdrawiam
    Ivre

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak są dalej proste, ale pielęgnuje je według zaleceń, szampony bez SLS itp., do tego kupiła sobie z tego samego sklepu maskę keratynową. Mówiła, że tej maski trzeba dawać nie dużo bo włosy mogą oklapnąć.

      Usuń
    2. Dziękuję bardzo za odpowiedź :) Czuję się skuszona hehe
      Twoja siostra ma mega objętość, piękne grube włosy, na moich blond cieniasach takiego efektu nie będzie, ale i tak myślę że warto spróbować :)
      Ivre

      Usuń
    3. Zgadzam się Asia ma strasznie grube włosy. Męczyłam się bardzo długo nad zabiegiem, ale i Ona dzielnie to wytrzymała.
      Nie ma sprawy. ;)

      Usuń
  15. Polecam ten sklep sama kilkukrotnie tam kupowałam i kupuję i jestem mega zadowolona a włoski w końcu odżyły i się nie łamią jak to było wcześniej a z uciążliwym puszeniem pożegnałam się na zawsze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niebawem siostra znowu do mnie zagości na zabieg, była strasznie zadowolona z efektów. Najbardziej byłam dumna jak Jej fryzjerka powiedziała że ma prostowanie wykonane profesjonalnie ;)
      Obecnie jestem w fazie testowania szamponu, maski, odżywki i olejku SHEA COCOCHOCO, niebawem moja recenzja ukaże się na blogu. Co do sklepu to zgadzam się bardzo fajna i pomocna obsługa. Jeśli chodzi o puszenie się włosów to też zauważyłam wielką różnicę.

      Usuń
  16. w przyszlym tygodniu przymierzam sie do tego zabiegu w domu i tez mam ghd... pisza ze ma byc 230 a ona przeciez tylko do 180 sie nagrzewa... mimo tego zadzialalo?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja siostra ma mega problematyczne włosy i przede wszystkim strasznie grube. Nie miałam absolutnie z GHD problemu. Kilkukrotnie nie duże pasma włosów trzeba prostować i będzie super! Działa na 100%.
      Coś mi siostra mówiła, że będzie chciała powtórzyć, więc na pewno się pojawi ponownie post na blogu jak wyszło za drugim razem.

      Usuń
  17. Witam! Chciałabym otrzymać info jaki okres czasu efekt coco utrzymywał się u Twojej siostry, poniewaz jestem zainteresowana kupnem produktow od polecanego przez Ciebie allegrowicza -fajnie ze polecasz kogos takiego poniewaz encanto robilam juz 3-krotnie w ubiegłym roku i utzrymywało się ono max miesiąc. Odpuściłam... ale teraz znowu marzą mi się odżywione włosy (przy okazji proste).
    Jeżeli mogłabyś mi jeszcze odpisać czym różnią się Cocochoco Keratyna Pure od Cocochoco Keratyna Original(opis na allegro wskazuje wdl mnie to samo) i ew. którą polecasz? Twoja opinia jest dla mnie bardzo istotna z góry dziękuję

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Efekt u niej utrzymywał się do 4 miesięcy, aż do momentu wyjazdu nad morze. Ogólnie efekt się długo utrzymywał, gdyż stosowała ZALECANĄ PIELĘGNACJĘ "PO" kosmetykami które nie posiadały SLS/SLES. Decydując się na tą terapię musisz o tym pamiętać, żeby efekt był zamierzony.
      Jeśli chodzi o Cocochoco Keratyna "Pure" to jest edycja skierowana dla Dziewczyn z blond włosami, często rozjaśnianych.

      Usuń
  18. cudnie na zdjęciach tylko....GHD nie ma 230*C więc się nie nadaje.... jak włosy wyglądało po 1 umyciu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kto powiedział, że GHD się nie nadaje? Pracowałeś na niej?? ja pracowałam i zrobiłam to bardzo profesjonalnie, nawet jak poszła do fryzjera to pytali ją w którym salonie robiła bo świetnie wyszło. Wyglądały super i to przez 2 miesiące do póki nie pojechała nad morze ;p

      Usuń
  19. Dziewczyny nie wiem czy wiecie że to podraznienie spowodowane jest uwalnianiem się substancji chemicznej pod tytuem FELDYALDECHYD
    UWAGA SUBSTANCJA R A K O T W Ó R C Z A!!!
    Polecam keratyne wygładzającą może mniejszy efekt prostych włosów ale zdrowe dla ciala i włosów

    OdpowiedzUsuń
  20. Witam mam zamiar zrobić sobie keratynowe prostowanie zamówilam juz Cocochoco keratyna original czy mogę jej użyć na włosy które kiedyś były rozjaśniane a teraz da zafarbowane z powrotem na kolor ciemny czy muszę zakupić. Cocochoco pure

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że spokojnie można użyć Cocochoco Oryginal nic złego nie powinno się stać ;)
      Pozdrawiam

      Usuń
  21. Wybacz że po tak długim czasie odpisuję, nie mogę odpowiedzieć więc piszę nowy komentarz. GHD sie nie nadaje bo ma około 180*C a do zabiegu potrzeba 230*C, ale skoro trzymało sie, no to dobrze. Używałem GHD uwielbiałem ją, ale sie spaliła. Sam mam już 2 raz coco na włosach i są nawet...zbyt proste.

    OdpowiedzUsuń
  22. Zapach nie jest tak intensywny jak opisujesz .Nie prawda jest ze przy nakladaniu keratyny zapach jest az tak uciazliwy ,ulatnia sie on podczas suszenia oraz prostowania i nie zawsze tak naprawde jest wyczuwalny.Zgadzam sie z tym ze nalezy przeprowadzac go w wentylowanycm pomieszczeniu mimo wszystko. Nalozona keratyne trzymamy 20 min a nie 30 oraz nie ma potrzeby uzywania 230 stopni ale 220 .Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może jesteś mniej wrażliwa to nie czujesz, więc nie pisz że nie prawda bo to prawda wszystko co pisze, to pisze zgodnie z własnymi odczuciami.

      Usuń
  23. Też robiłam ten zabieg sama, ale używałam kosmetyków amazon keratin. Wyszło pięknie, chociaż bardzo się bałam, że spalę włosy czy coś innego sknocę. Rzeczywiście przydaje się pomoc drugiej osoby, bo jak mam teraz włosy za ramiona to już trudno mi się nakłada na nie cokolwiek.

    OdpowiedzUsuń
  24. Dla mnie keratynowe prostowanie to wybawienie- wlosy mam strasznie puszące sie i bez względu na używane kosmetyki- szorstkie i 'szopiaste'. Co prawda keratynę mam z Inoaru, ale jestem zadowolona. Na dobre 4 miesiace mam spokoj i nie musze kombinowac z ujarzmianiem czupryny :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Witajcie dziewczyny w tym tygodniu mam umowiona wizyte u fryziera na keratynowe prostowanie wosow wlasnie cooko chooko. Moje paytanie takie do was ... nie mieszkam w polsce wiec nie mam mozliwosci kupienia sobie tej keratyny zeby to wszystko podtrzymywac.... w sklepie widzialam szampon odzywke i jakis krem z elseve (z dopiskiem keratin) czy to wystarczy na pielegnacje tych wlosow? czy ja musze jakas specjalna keratyne kupic?

    OdpowiedzUsuń
  26. Świetny opis krok po kroku. Przymierzam się do wykonania prostowania keratynowego w domu. Robiłam już raz zabieg w salonie, efekt jest niesamowity. Jednak uwaga, po prostowaniu keratynowym nie należy podcinać włosów! Otwierasz w ten sposób łuskę włosa i przyśpieszasz wypłukanie się kosmetyku.

    OdpowiedzUsuń
  27. Ojacie, ale gęste wlosy! A myslalam, ze to ja jestem posiadaczką grubych wlosow :P Z tego co wiem, to nie kazda keratyna daje sobie radę z takimi gestymi wlosami... U mnie bez problemow radzi sobie np. Inoar, chociaz zrobilam dopiero jeden zabieg :) Ale juz czuje, ze keratynowe prostowanie zostanie ze mną na dluzej :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Hejka! Fajnie że napisałaś tak wyczerpujący post opisujący krok po kroku co się dzieje podczas zabiegu. Dzięki Tobie idę za tydzień na prostowanie keratynowe z Cocochoco z promiennym uśmiechem :) ciekawe jak wyjdzie! Na pewno dam znać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że mogłam pomóc. Pozdrawiam i udanego zabiegu życzę :*

      Usuń
  29. A jeśli mam naturalne niefarbowane włosy to nie wyjdzie ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wyjdzie, ale nie wiem jaki efekt bo nie próbowałam, może ktoś inny Ci poradzi.

      Usuń
  30. hej, jak długo utrzymał się efekt i czy jak stopniowo zaczął schodzić to włosy nie zrobiły się przypadkiem "sianowate"?

    OdpowiedzUsuń

Nie wyrażam zgody na kopiowanie moich zdjęć, jeśli chcesz je wykorzystać to najpierw mnie o to spytaj!

Dziękuję za odwiedzenie mojej strony. Jeśli masz ciekawą opinię na dany temat lub chcesz o coś spytać, albo po prostu chcesz pogadać, chętnie poczytam i odpowiem ;) Miłego dnia życzę.
Pozdrawiam Maya :*