Normaderm Vichy

18:11 Luźne Style 21 Comments

Hej Kochani! Pokrótce napiszę Wam jak sobie radzę z moją niedoskonałą skórą ze skłonnościami do zmian. Moja skóra jest bardzo wymagająca i wrażliwa. Jest to bardzo uciążliwe, staram się wynajdować coraz to nowe kosmetyki, aby sobie z tymi problemami radziły. Jest trudno. Praktycznie nic nie działa. Nie jestem na etapie znalezienia sposobu na całe zło. Szukam dalej. Jednak pomocnikiem w tej walce są kosmetyki z Vichy. Mogę już na ich temat się dość konkretnie wypowiedzieć.
Seria Normaderm ma na pomóc z niedoskonałościami.
Czasami jak już coś mi się zrobi potrafi mi dokuczyć na maksa, goi się kilka tygodni. Swędzi i boli. Przypuszczam, że w moim przypadku to raczej nie są takie typowe pryszcze, lecz wyprysk alergiczny. Później zostaje blizna i zaczerwienienie, czyli standrad. Jeszcze nie doszłam do tego jak to pokonać. Wciąż z tym walczę. Jest to bardzo frustrująca sprawa, lat mi nie ubywa, a zmiany wciąż dokuczają.  Kosmetyki tylko lekko łagodzą ten stan.



Wybrałam sobie system Vichy: żel do mycia twarzy, krem nawilżający oraz krem ANTI-AGE. Jest też krem na noc, którego nie posiadam ale zamierzam go nabyć.

Żel do mycia twarzy głęboko oczyszczający: Czego mamy się po nim spodziewać?
Oczyszcza z nadmiaru serum oraz z zanieczyszczeń, bez wysuszania skóry. Skóra oczyszczona świeża, pełna,  komfortu. 

Mnie zależało właśnie na odblokowaniu porów i dobrym oczyszczeniu skóry. Czy po żelu możemy się spodziewać że nic nam nie wyskoczy? Raczej nie, to zasługa wielu czynników. Sam żel sobie nie poradzi z wszystkim. 
Czy jestem z niego zadowolona? Jestem, jednak jakiegoś wielkiego szału nie ma. 

♠Fajnie pachnie, moja alergiczna skóra po nim jest sucha ale nie mocno wysuszona( wysuszona może mocno nie jest, ale nawilżona też nie). 
♠Posiada pompkę umożliwiającą odpowiednie dozowanie produktu.
♠Dobrze oczyszcza pozostałości makijażu.
♠Wymagany jest krem po obmyciu, w moim przypadku to jest oczywiste. 

Czy dogłębnie oczyszcza pory? Nie. Ja nie zauważyłam znacznej poprawy. 

Moją twarz myję  żelem oraz szczoteczką Clarisonic (więcej o szczoteczce napiszę niebawem). W połączeniu ze szczoteczką fajnie się dogadują, skóra jest dotleniona, lepiej ukrwiona i czysta. Jednak sam żel nie działa cudów. Fajne w nim jest to że mnie nie uczula. 
Niedawno używałam żelu z Iwostin, był dobry jednak zapach aloesu nie należny do moich ulubionych. Tutaj zapach jest cytrusowy i bardzo przyjemny. 
Czy warto go kupić? Tak, ale nie należy się po nim spodziewać cudów. Zwykły fajny żel, który nie podrażnia skóry. Miałam okazję przetestować go przypadkowo na moich oczach, strasznie szczypały, no ale to chyba po każdym.  

Do uzupełnienia pielęgnacji mam kremy z Vichy. 
Co nam obiecują? 
Składniki aktywne, działając peelingująco, zwalczają niedoskonałości oraz likwidują błyszczenie się skóry, zaczerwienienia i przebarwienia

Krem nawilżający stał się moim ulubieńcem. Skończyłam już trzecie opakowanie. Uwielbiam go, co ciekawe nie stosuje go w dzień, lecz w nocy. Zauważyłam, że moja skóra jest pięknie napięta, świetnie nawilżona i wypoczęta. 
Dlaczego nie stosuje go w dzień? Bo jest dla mnie zbyt ciężki i długo się wchłania. To mnie w nim drażni,  moja skóra obecnie jest sucha, jednak potrzebny czas do wchłonięcia jest dla mnie zbyt długi. Ja czasu nie mam, więc się w dzień nim nie bawię.  Gdybym miała go użyć pod makijaż, to od razu moja skóra by  świeciła. Ten sposób u mnie nie działa. Jako krem na noc jest idealny, chyba najlepszy jaki miałam z moich wszystkich dotychczas.
Jak na mnie działa dodatkowo?
Jeśli mi coś wyskoczy używam go punktowo obficiej niż zwykle w nocy, w tym miejscu  na drugi dzień zmiana jest już znacznie mniejsza. Jeśli mam zaczerwienienia po wyciskaniu, lub po alergii, fajnie szybko pozwala się zagoić. Rumień szybciej znika.  
Zauważyłam, też że drobne zmarszczki znikają. 

Co mnie w nim wkurza? 
♦ opakowanie, nie da się wycisnąć wszystkiego z tubki.
♦ pompka również średnio dozuje, wolałabym sama sobie regulować ilość,  krem jest dość bogaty dla mojej skóry,potrzebowałbym go dużo mniej użyć w dzień, niż wydostaje się po kliknięciu. 
♦wolno się wchłania ( w każdym razie u mnie) wieczorem mi to nie przeszkadza, w dzień nie ma na to czasu.
♦obiecuje że skóra ma się nie błyszczeć, mi się świeci jak żarówa


Trzecim kosmetykiem pomagającym zwalczać niedoskonałości jest Anti-Age krem. 
Obiecanki: 
1. Zwalczanie niedoskonałości Pomaga odblokować zatkane pory, sprzyjając jednocześnie odnowie komórkowej, złuszcza naskórek i pobudza jego odnowę,  pobudza odnowę komórkową od wewnątrz.
2. Wygładzanie zmarszczek działa w skórze właściwej, pobudzając fibroblasty do syntezy kolagenu. Wpływa na tworzenie podporowej tkanki skórnej i budowę bariery skórnej. Posiada zdolność do aktywowania naturalnego złuszczania i wygładzania skóry. Ma również właściwości regulujące wytwarzanie melaniny, ujednolicające koloryt skóry i rozjaśniające przebarwienia. Działa antyoksydacyjnie.
Czy zauważyłam zmniejszenie niedoskonałości? Nie za bardzo. Po tym nawilżającym tak, tutaj to dla mnie bardziej krem pod podkład.
Czy zauważyłam zmniejszone i spłycone zmarszczki? nie ;p przykro mi ale nic.
Po nawilżającym o dziwo po nocy bardzo widać efekt, tu praktycznie nic nie widzę. Próbowałam go stosować w nocy efekt był mierny.
Czy bym go kupiła jeszcze raz? Ten krem już chyba nie, może jak by mi go ktoś dał to bym wzięła, ale bez entuzjazmu. 
Plusy:
♦konsystencja
♠zapach
♠opakowanie
Minusy:
• działanie ( w moim przypadku niewidoczne);

Ocena :żelu: 3,5/5
krem nawilżający 4,5/5
krem anti-age:3/5

Jak już pisałam, nie znalazłam złotego środka na całe zło. Szukam dalej jakiegoś wielkiego odkrycia w walce z niedoskonałościami. Używałam nie tylko różnych kosmetyków, ale też i suplementów diety.
Co mogę powiedzieć? Chyba nic nie działa, swoje trzeba odczekać, aż się obierze wyleci i się zagoi. U mnie to trwa za długo. Te wszystkie tzw. suplementy diety to po pierwsze strata pieniędzy,a po drugie Jajco działają ;p
Oczekiwałam, że może czas po tych kosmetykach gojenia będzie szybszy, jednak się zawiodłam.
Cóż zostaje mi polecić alergikom picie wapna ;p;p kosmetyki to tylko taki zagłuszacz problemu.
Pozdrawiam:
PODPIS
Follow on Bloglovin

21 komentarzy:

  1. Kurczę po Vichy spodziewałabym się czegoś więcej.

    http://magicznelegginsy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Też miałam krem Normaderm i rownież nie wywarł u mnie niemal żadnych pozytywnych zmian :(

    OdpowiedzUsuń
  3. I lke your blog, I follow you, can you follow back?

    OdpowiedzUsuń
  4. Nice review!

    http://initialed.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. {\rtf1\ansi\ansicpg1252
    {\fonttbl\f0\fnil\fcharset0 ArialMT;}
    {\colortbl;\red255\green255\blue255;\red34\green34\blue34;\red255\green255\blue255;}
    \deftab720
    \pard\pardeftab720\partightenfactor0

    \f0\fs26 \cf2 \cb3 \expnd0\expndtw0\kerning0
    \outl0\strokewidth0 \strokec2 Mi sie sluza kosmetyki Vichy ..za to ja lubie,uzywam i polecsm do cery tradzikowej Pharmaceris T -szczegolnie zas plyn bakteriostatyczny ,naprawde pomaga:) i Effaclar Duo -to moja nowa bron w walce z niedoskonaloscismi :) }

    OdpowiedzUsuń
  6. Mi sie sluza kosmetyki Vichy ..za to ja lubie,uzywam i polecsm do cery tradzikowej Pharmaceris T -szczegolnie zas plyn bakteriostatyczny ,naprawde pomaga:) i Effaclar Duo -to moja nowa bron w walce z niedoskonaloscismi :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zużyłam w swoim życiu jedną małą i dwie duże butelki tego płynu i powiem szczerze, że sprawdzał się dobrze jedynie do kąpieli pędzli do makijażu ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. You have great Ideas and a interesting blog, I really like it!
    what you think, wanna follow each other?
    Just let me know, I would be happy :-)

    Kiss from Swiss, Kira
    schuhRei.ch

    OdpowiedzUsuń
  9. uwielbiam żele do mycia twarzy z vichy :) mam pozytywne doświadczenia :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie mam problemów ze skórą, więc pod tym względem trudno mi ocenić Vichy. Kremy nawilżające, które miałam, zdawały egzamin.

    OdpowiedzUsuń
  11. awesome! I like your blog ❤
    I would be happy if we could follow each other??
    Let me know :)

    http://anngrigorieva.blogspot.ru/

    OdpowiedzUsuń
  12. nie uzywalam nigdy tej serii z vichy :(

    OdpowiedzUsuń
  13. Nigdy nie mialam, obecnie mam neutrogene...

    OdpowiedzUsuń
  14. nie używałam ale bardzo lubię tą firmę:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie przepadam za kosmetykami Vichi, choć wiele o nich krąży pozytywnych opinii, a i złych też nie brakuje, warto szukać ideału Mayeczko :)

    OdpowiedzUsuń
  16. uwielbiam tą firme!
    http://rozaliafashion.blogspot.com/2014/02/zota-spodnica.html

    OdpowiedzUsuń
  17. jest super

    pozdrawiam:*
    Ola z Fashiondoll.pl

    OdpowiedzUsuń
  18. Miałam żel z serii normadern i nie zachwycił mnie :/

    OdpowiedzUsuń
  19. Miałam ten krem nawilżający i zdecydowanie się z nim nie polubiłam. Straszliwie mi wysuszał skórę, ściągał niemiłosiernie, a po jakimś czasie najzwyczajniej w świecie zaczął mnie uczulać...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No nie żartuj! ja tak nie miałam, wręcz przeciwnie. No tak ale każda skóra ma inne potrzeby.

      Usuń
  20. Wiele osób chwali żel do mycia z vichy.

    OdpowiedzUsuń

Nie wyrażam zgody na kopiowanie moich zdjęć, jeśli chcesz je wykorzystać to najpierw mnie o to spytaj!

Dziękuję za odwiedzenie mojej strony. Jeśli masz ciekawą opinię na dany temat lub chcesz o coś spytać, albo po prostu chcesz pogadać, chętnie poczytam i odpowiem ;) Miłego dnia życzę.
Pozdrawiam Maya :*