Witajcie Kochani!Korzystając jeszcze z chwili odpoczynku  w międzyczasie chciałam naskrobać parę słów i pokazać fotki.Pieczenie jest naszą pasją moją i mojej Mamy, oczywiście Ona jest Królową wypieków a ja się od Niej uczę. Wszystkie wypieki znikają w mgnieniu oka!  Nie wiem jak Wy ale ja sobie nie zamierzam żałować niczego!!
To co sfotografowałam to część, a część siedzi jeszcze w piecu sernik, miodownik czeka na wykończenie i moje ulubione ciasteczko z kruszonką i toffi mmmmm już dostałam ślinotoku!!!



Ślimaczki maślane z kakaem są po prostu obłędne!! najbardziej lubię je zajadać tak po 20 min od wyjęcia z piekarnika.
Ciasteczka kruche z bezą i orzeszkami, są wyśmienite chrupiące i słodziutkie. Bardzo lubię je zajadać do nie słodzonej kawy.

Piernikowe choinki przekładane lukrem królewskim, wyglądają i smakują super, a ich aromat roznosi się w całym pokoju.


Mamy taki cudowny przepis na pierniczki które już na następny dzień są mięciutkie, lubię je wcinać do kawy. Jedyne co jest pracochłonne to dekoracje, ale smak jest tego czasu wart. 

Obowiązkowo muszą być kruche ciasteczka z orzechami i czekoladą, oraz z domową marmoladą ;)
Przepis na te rogaliki mamy już bardzo długo i tradycyjnie goszczą u nas na każde święta, mają w środku pokrojoną czekoladę i zmielone orzechy, przez co ich smak jest pełniejszy, są maślane mniam.
Trzymajcie się ciepło i łasuchujcie po kuchni chociaż troszkę, ja wiecznie oblizuje łyżki wyjadam skrawki i sosy z garnków, to jest cały urok.
Pozdrawiam :***