Post będzie dość długi i różnorodny. Gdy jadę w teren muszę czuć się wygodnie, zwłaszcza jeśli chodzi o buty. Uwielbiam  zabawę makijażem, nawet jeśli jest dzień. Gdy mam humor to lubię coś na ostro i wyraziście ;)
Tym razem w roli głównej granat. Mieliśmy długą trasę do pokonania, ale czasem udaje mi się zrobić kilka ciekawych fotek po drodze. Oczywiście na głównym planie architektura oraz zwierzaki. Chciałabym częściej robić tyle fotek tego co lubię. Tym razem się udało.


Na sobie mam Kurtkę ramoneskę H&M;
Bluzkę Allegro
Spodnie Zara
Torebka Kappahl
Chusta: Kappahl
Buty CCC
Makijaż wykonany paletą Sephora.
Prawda że takie wielbłądy są piękne,  niecodzienny jest to widok i tym większe moje zdumienie jak je zobaczyłam w tym miejscu. Nie chodzę w ogóle do cyrków.
Marzyciel czy smutas jak myślicie?
... i znowu przykład marnotrawstwa, zbiera się pieniądze na różne czasem głupie rzeczy, a dziedzictwo narodowe niszczeje...!  W efekcie gdy wybieramy się za granice, podziwiamy obce zadbane zabytki, może czas wziąć przykład z innych krajów i podziwiać własne?

Tak wyglądał mój dzień. ;)