Kosmetyki od Maliny Exclusive Cosmetics oraz Corine de Farme

23:39 Luźne Style 16 Comments

Witajcie Kochani!!Jakiś miesiąc temu dostałam od Maliny do przetestowania krem do stóp oraz tonik odświeżający. Nadszedł właśnie ten czas aby podzielić się z Wami opinią na temat tych produktów. 
Muszę przyznać z ręką na sercu, że stopy zawsze najsłabiej były pielęgnowaną częścią mojego ciała. Nigdy nie miałam czasu, ani chyba nawet większej potrzeby. Moje stopy nie posiadają szczególnych zrogowaceń, są jedynie lekko suche na piętach i dużym palcu. 
EXCLUSIVE COSMETICS :
                                                                                     Opis Producenta                                                                                             
EXCLUSIVE COSMETICS krem do stóp przeciwgrzybiczy przeznaczony jest dla osób, które chcą zapobiec infekcjom lub takim, które mają zmiany grzybicze oraz skłonnościi do nadmiernego pocenia się stóp, rogowacenia, pękania naskórka na piętach i między palcami. Posiada właściwości dezodorujące, pielęgnacyjne oraz likwiduje nieprzyjemny zapach. Krem skutecznie hamuje pocenie się stóp oraz przynosi ulgę zmniejszając obrzęki.
                                                                                    Moje Spostrzeżenia                                                                                              
Nie posiadam skłonności do  zmian grzybiczych oraz moje stopy nie pocą się nadmiernie. Jednak chodzę regularnie na siłownie więc na pewno się przydał. Moje stopy są często zmęczone, po zaaplikowaniu i po wchłonięciu w skórę odczuwałam lekkie odprężenie i ukojenie. Krem ładnie pachnie, bardzo szybko się wchłania w skórę. Jedno jest pewne, że w końcu zaczęłam dbać o skórę moich stópek i działać konsekwentnie, systematycznie i sumiennie, będę kontynuować pielęgnację na bank i nie przestanę.
*Konsystencja/właściwości:  gęsta;
*Kolor: biały nie przezroczysty;
*Zapach: piękny delikatny;
*Opakowanie: tubka z aplikatorem;
*Pojemność: 75ml
*Użycie: krem błyskawicznie się wchłania w skórę, aplikuje się bez problemu,  po wchłonięciu stopy nie są tłuste, wręcz suche, nie pozostawia tłustych plam.
*Działanie: po miesięcznej kuracji mam  jeszcze ok. 1/3 kremu w opakowaniu, więc jest dość wydajny. Moje stopy są gładkie i delikatne. Sucha skóra na piętach znikła, na palcach jeszcze minimalnie została. Ogólnie bardzo lubię ten krem za zapach i wchłanialność.
Możecie go dostać w Rossmanie oraz sklepach internetowych.

Jeśli i Wy nie dbacie o stopy jak ja kiedyś to zachęcam Was do rozpoczęcia pielęgnacji, jest to bardzo przyjemna i pożyteczna czynność ;) Efekty pojawiają szybko i dają satysfakcję. Jeśli dodatkowo macie kogoś kto Wam te stopy może wymasować to już jest szczyt relaksu i odprężenia ;) Najlepsze efekty uzyskacie stosując krem na noc, wtedy organizm najlepiej się regeneruje. Polecam pielęgnowanie Stópek WSZYSTKIM :)
Ocena: 4/5.
Następnym produktem który chcę Wam przedstawić jest tonik odświeżający Corine de Farme. Używam go tylko wieczorem przy zmywaniu makijażu, bardzo go lubię za jego różany cudowny zapach. Świetne jest to, że jest hipoalergiczny, ale posiada w swoim składzie konserwant, jednak nie podrażnił mojej mega alergicznej skóry, delikatnie zmywa resztki makijażu (musiałam go odstawić oraz resztę kosmetyków, które stosowałam na jakiś czas, gdyż dostałam wrednego uczulenia nie związanego z kosmetykami). Wszyscy alergicy skórni wiedzą, jaką męczarnią jest taki typ skóry. Teraz jednak już jest dobrze po terapii lekami.

                                                                                     Opis Producenta                                                                                             

Odświeża skórę, pozostawia ją odpowiednio nawilżoną i elastyczną.
Rewitalizuje i tonizuje przywracając skórze jej naturalne ph.
Łagodzi podrażnienie, regeneruje i koi.
Wzbogacony wyciągiem z róży o działaniu wzmacniającym.
Zawiera 99% składników naturalnych.
                                                                                    Moje Spostrzeżenia                                                                                              
Stosuję go raz dziennie, skóra szczególnie się po nim nie świeci, nie ma uczucia ściągnięcia. Czuje się, jego obecność na twarzy przez jakiś czas. Według mnie kosmetyk bardzo wydajny, nie używam go w dużych ilościach.
*Konsystencja:  wodnista;
*Kolor: lekko różowy;
*Zapach: piękny delikatny, różany;
*Opakowanie: buteleczka z pompką dobrze działającą;
*Pojemność: 200ml*Użycie: aplikuję jedna pompkę na wacik kosmetyczny i to według mnie w zupełności wystarczy.
*Działanie: skóra jest oczyszczona, odświeżona, jednak odczuwam jego obecność za czym nie przepadam.
*Skład: Aqua, Glycerin, Sodium Pca, Peg-40 Hydrogenated Castor Oil, Pentylene Glycol, Sodium Hydroxine, Methylisothiazolinone,Polyaminopropyl, Biguanide, Rosa Damascena Flower Extract, Bisabolol, Citric Acid.
Możecie go dostać sklepach internetowych.

Używacie toników? Jakie mi możecie polecić?
Ocena: 4/5.
Malinowe testy kosmetyczne

Pozdrawiam:

PODPIS
Follow on Bloglovin

16 komentarzy:

  1. piękne zdjęcia takie jakieś krystaliczne :)

    o stopy to ja postanowiłam właśnie zadbać, obkupiłam się w kosmetyki tylko dzień kiedy rozpocznę odkładam ciągle na jutro, jakoś brakuje mi tego nawyku i ciężko wygospodarować na to czas, ale myśłę, że jutro nadejdzie w końcu, bo japoneczki i klapeczki czekają :D

    a tonik znam i nawet lubię i wogóle firmę corine de farme lubię, zwłaszcza w wersji dla dzieci :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również nie miałam wyrobionego nawyku ;) ale stópki teraz mają się coraz lepiej.

      Usuń
  2. Nie znam tych produktów ,lecz produkty tej drugiej firmy od dawna mam ochotę wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Na moje stopy najlepiej się sprawdza 'olej kokosowy'- jest tysiąc razy lepszy niż wszystkie kremy świata:-) a przetestowałam w swoim życiu tony kosmetyków. Absolutnie nie chce tutaj pisać, że te są złe lub aby ich nie używać- warto jednak przetestował naturalny preparat. Olej kokosowy sprawdza się jako maseczka na włosy, na twarz, balsam do ciała.
    Osobiście się zakochałam w tym nim, a kurczak w sezamie smażony na kokosowym oleju jest fenomenalny:D

    klik do mnie--> http://fasterbetternicer.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na bank wypróbuje tym bardziej, że olej kokosowy jest naturalny. Dzięki za podsuniecie pomysłu, używałam go dotychczas wyłącznie na włosy nie pomyślałam, że może być dobry na skórę stóp.

      Usuń
  4. Podoba mi się ten krem do stóp, przemysle zakup :)

    http://cookplease.blogspot.com/ zapraszam na łososia ze szpinakiem!

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam ten krem do stóp w wersji zielonej...i muszę powiedzieć, że śmierdzi okropnie :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Według mnie fioletowy pachnie bardzo ładnie, nie miałam zielonego.

      Usuń
  6. ja chętnie bym zainwestowała w krem, bo wstyd, albo nie jest się przyznać, ale rzadko kiedy nawilżam stopy, a przecież o nie trzeba dbać szczególnie :))

    :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mhm to tak jak ja nie dawno, trzeba sobie po prostu wyrobić nawyk ;p

      Usuń
  7. Bardzo fajny ten kremik do stóp, ja zawsze w sobotnie wieczory biorę się za pielęgnację stóp ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To bardzo dobrze działa ogólnie na samopoczucie, więc polecam regularną pielęgnacje stóp.

      Usuń
  8. muszę wypróbować te kosmetyki! tonik koniecznie! ;) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  9. wydaje się być ciekawym kremem, może spróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  10. mam chętkę na krem do twarzy z tej serii co ten tonik, a w takim razie może i tonik dorzucę do niego, gdy będę zakupować :P
    dla mnie jak na razie wszelkie toniki wyparła woda różana ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie miałam żadnego z tych produktów, krem do stóp interesujący i baaaaardzo piękne zdjęcia Kochana ;)

    OdpowiedzUsuń

Nie wyrażam zgody na kopiowanie moich zdjęć, jeśli chcesz je wykorzystać to najpierw mnie o to spytaj!

Dziękuję za odwiedzenie mojej strony. Jeśli masz ciekawą opinię na dany temat lub chcesz o coś spytać, albo po prostu chcesz pogadać, chętnie poczytam i odpowiem ;) Miłego dnia życzę.
Pozdrawiam Maya :*