Misz masz w głowie

18:25 Luźne Style 24 Comments

Hej Kochani! Dopadła mnie jakaś straszna grypa- dodam, że żołądkowa! ...masakra! Żołądek mi przyrósł do żeber i kuje jak oszalały. Ciężko jest mi się skoncentrować i wykonywać najzwyklejsze czynności. Dostałam zalecenie i rozkaz ;) "leżeć w łóżku"!!! ;) Wszystko mnie gniecie, ale cudowną rzeczą jest to że nie jestem sama i mam "opiekę" :* Nawet zwierzęta się o mnie troszczą. Kot zwinął się w kłębek i ogrzewa mój obolały żołądek, a Klusia leży pod łóżkiem i mnie pilnuje :) Mimo tego co mój organizm ze mną wyprawia nie ma na co narzekać. Dieta na najbliższe dni: suchy chleb, rosół z ryżem i pieczone jabłko, da się żyć, byle nie za długo ;)
Tak sobie pomyślałam, że nie ma co tak bezczynnie leżeć, telewizji za bardzo też nie lubię oglądać, to może zmontuje jakiegoś posta. Z racji tego, że mamy jesień, i to taką dość chłodną to chyba teraz już najwyższa pora zaopatrzyć się w ciepłe swetry. Ja kilka mam na oku dwa na internecie i jeden w H&M. Jak znam życie to ten w H&M już mi wykupią zanim zdążę się wykurować ;)
Tymczasem moim ulubieńcem jest "skrzydlaty" sweter.
 Pewnie niedługo będzie na moim blogu stylizacja z nim w roli głównej.









Jesień nastraja mnie bardzo nostalgicznie, gdzieś tam w podświadomości już mam zakodowaną zimę. Trzeba ubierać się cieplej, pić więcej gorących napojów, ale również i nasza dieta zaczyna być ciut cięższa (moja dieta obecnie jest mega light ;)). To co uwielbiam na jesieni to grzybki i dynie! U nas pod domem niedawno znaleźliśmy 1,30 kg samych prawdziwków ;) Konieczne było uwiecznienie na fotografii. Jeszcze żadnego roku "pod dębami" nie było ich aż tyle ;) Myśleliśmy, że w tym roku wybierzemy się na grzybobranie do lasu, żeby uzupełnić zapasy na wigilie do barszczu z uszkami. Jednak już jest  to nie potrzebne ;)
Wszędzie towarzyszy mi kicia, nawet nie przypuszczałam że koty są tak kochane i wierne. Czasem myślę, że kot uważa że jest psem bo reaguje na wszystko tak samo jak moje dwa psie potworki ;)






Co do mojej choroby to myślę, że nie ma tego złego. Trochę przystopuje to moje pędzące życie na chwilę odetchnę, choć w bólach i jękach ;) Przy okazji jeszcze rozważę zakupy ciepłych sweterków, jak już się zdecyduje, to na pewno się z Wami podzielę moimi typami na 2015r.
Macie już ciepłe swetry na oku?
Pozdrawiam :*

24 komentarze:

  1. Marysiu piekne wygladasz:)Zdjecia z Kluską skradły moje serce:) chociaz wszystkie sa takie klimatyczne:) Zdrówka Ci życze, ja ostatnio miałam grype stulecia:) ale juz lepiej. Pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ech ;/ męczy,męczy ludzi, a przy tym wysoka temperatura oczy i głowa mnie bolą przy okazji...
      Dobrze, że Tobie już lepiej. Ja teraz na noc mam regres i czuje się jak bania! ;(

      Usuń
  2. Kochana przesyłam Ci moc pozytywnej energii i duuużo zdrówka, byś jak najszybciej doszła do siebie ♥♥♥
    Jesień niestety tak często daje się we znaki, ze najpierw zaczynamy chorować :( bidulko, wiem, co przeżywasz, mam nadzieję, ze szybko Ci przejdzie...wyleżeć, wygrzac, przeczekać...będzie dobrze :***
    Piękne zdjęcia kochana, a te grzyby - petarda no i jakie świetne ujęcia zrobiłas !! Piesio cudowny ♥♥♥

    Buziaki ♥♥♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję ;*:* już jest dobrze ale było ostro ;p

      Usuń
    2. dziękuję ;*:* już jest dobrze ale było ostro ;p

      Usuń
  3. Wspaniale wygladasz jak na chora :D Hihi, zdrowia zycze! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dużo zdrówka! Wyglądasz naprawdę zjawiskowo! :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zapasy na Wigilie <3 ah, w jesieni jest dobre tylko to, że oznacza, iż niebawem moje ukochane święta! nie mogę się doczekać :) Skrzydlaty sweter jest boski, a Ty przepiękna i cudownie w nim wyglądasz :) Też muszę się zaopatrzyć w ciepłe swetry, bo większość wydałam latem, odświeżając szafę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Życzę Ci szybkiego powrotu do zdrowia :)
    Sweterek prześliczny.Jak zawsze wyglądasz rewelacyjnie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Życzę Ci dużo zdrówka! Sweterek sliczny, mam taki podobny :)
    Pozdrawiam serdecznie, Mój blog/ KLIK :))

    OdpowiedzUsuń
  8. Zdrowiej! ;) Sweter bardzo ładny. ;) A u mnie grzybów nie ma! I nad tym ubolewam, bo uwielbiam je zbierać! ;( Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  9. Zdrówka życzę. Wyglądasz przepięknie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. cudne zdjęcia , zwierzaki masz śliczniutki :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jesteś właścicielką przepięknych zwierzaków :) Piękne zdjęcia a Ty jak zawsze wyglądasz zachwycająco! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Zawsze masz takie cudowne zdjęcia :) piękna z Ciebie kobietka :) życzę dużo zdrówka!

    OdpowiedzUsuń
  13. Beautiful photos and post!!!
    Have a wonderful weekend!!! and my g+ for your post!!!.)))

    Besos, desde España, Marcela♥

    OdpowiedzUsuń
  14. Piękna kobieta, świetne zdjęcia- zostaję ;) Z całego serca życzę zdrówka, kuruj się szybciutko ;)
    Pozdrawiam, Sylwia
    http://zakochanawpasji.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. Zdrówka! ostatnio też choroba mnie rozłożyła... Ale na szczęście już jest dobrze :-) Zdjęcia piękne, a zwierzaki urocze :-) A co do kota (skoro masz psy), to może kto z kim przystaje, to takim się staje ;-)

    OdpowiedzUsuń
  16. jejku, jakiego masz słodkiego kociaka! piesek również kochany! życzę zdrówka!!! śliczne zdjęcia! :)

    http://lamodalena.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  17. Nienawidzę chodzić na grzyby! Pobudka o świcie i przemarsz przez las to dla mnie koszmar... więc kiedy inny zbierają zapasy na wigilijną grzybową ja smacznie sobie śpię :D
    Grypa żołądkowo naprawdę potrafi wyrwać człowieka z życia, no ale z takimi kochanymi i słodkimi towarzyszami to można chorować! Kicie i psiak są przesłodkie ♥
    No i sweterek śliczny :) Zimne dni tuż tuż więc i ja chyba muszę rozejrzeć się za czymś cieplutkim bo latem trochę sweterków wydałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nigdy nie jeżdżę na grzyby wcześnie rano ;p hehe zawsze gdzieś tak koło 10, jak jest wysyp to zawsze się coś znajdzie. Na szczęście w tym roku mogę sobie darować ;) jedynej rzeczy której nie lubię to pajęczyny i kleszcze w zbieraniu grzybów ;)
      buziaczki :*:*

      Usuń
  18. Przepiękne zdjęcia, z przyjemnością się na nie patrzy :) Cudowny pies, labrador? Miałam biszkoptowego, już rok od kiedy odszedł i bardzo mi go brakuje...
    Życzę zdrowia, grypa żołądkowa to istny koszmar :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję Lady Hope. Na szczęście już mi przeszło :*:* Zbieram się właśnie do pisania nowego posta, bo już czuje się dobrze. Masz racje sprawy żołądkowe to koszmar ;p;p

      Usuń

Nie wyrażam zgody na kopiowanie moich zdjęć, jeśli chcesz je wykorzystać to najpierw mnie o to spytaj!

Dziękuję za odwiedzenie mojej strony. Jeśli masz ciekawą opinię na dany temat lub chcesz o coś spytać, albo po prostu chcesz pogadać, chętnie poczytam i odpowiem ;) Miłego dnia życzę.
Pozdrawiam Maya :*