Fluidy od Bielendy Total Look Make-up, Nude Cover i TotalL Look MAKE-UP Nude Matt

10:48 Luźne Style 3 Comments

Dzisiaj o fluidach od Bielendy. Jeden to fluid Total Look Make-up, Nude Cover, a drugi to 
TotalL Look MAKE-UP Nude Matt.
Od producenta:
Total Look Make-up, Nude Cover (Fluid Kryjący)
Kryjący fluid w doskonały sposób poprawia wygląd cery z niedoskonałościami i zmianami pigmentacyjnymi, zapewniając jej jednolity wygląd oraz aksamitną gładkość. Wysoka zawartość stapiających się ze skórą mikropigmentów poprawia i wyrównuje koloryt, zmniejsza widoczność niedoskonałości, przebarwień i drobnych zmarszczek, matuje. Fluid doskonale dopasowuje się do cery, dając naturalny świeży efekt, a ultra lekka nietłusta konsystencja nie obciąża jej. Jedwabista nasycona mikropigmentami formuła precyzyjnie rozprowadza się na skórze, zapewnia przyjemną aplikację i doskonały jednolity efekt korekty i krycia. Fluid zawiera witaminę E o działaniu przeciwstarzeniowym, nawilżającym, wygładzającym i zmiękczającym naskórek.


Total Look Make-up, Nude Matt (Fluid Matujący)
Matujący fluid w doskonały sposób poprawia wygląd cery przetłuszczającej się, z tendencją do błyszczenia. Idealnie i na długo matuje skórę, nadaje jej aksamitne wykończenie oraz jednolity wygląd-Bez efektu maski. Efektywne połączenie składników pudrowych i pigmentów poprawia wygląd skóry. Fluid doskonale dopasowuje się do cery, nadając jej naturalnej świeżości, a ultra lekka nietłusta konsystencja nie obciąża jej. Aksamitna formuła idealna adaptuje się do światła i kształtu twarzy, wspaniale precyzyjnie rozprowadza, zapewniając przyjemną aplikację i doskonały jednolity efekt.


Moim zdaniem:
 Total Look Make-up, Nude Cover (fluid korygujący):
Jasny beż 01 to odcień ciepły -wpadający w lekki pomarańcz. Konsystencja gęstsza (takiego jakby musu). Bardzo dobrze się rozsmarowuje. Bardzo ładnie pachnie i dość długo pachnie na skórze.
 Jeśli chodzi o kolor to do tonacji mojej skóry nie pasuje.  Jeśli używam go samodzielnie istnieje konieczność nałożenia fluidu na szyję i dekolt, aby nie było odcięcia w kolorze skóry. 
Fluid bardzo ładnie wtapia się w skórę nie podkreśla suchych miejsc, bardzo mi się podoba to, że nie ma efektu maski, koryguje w granicach rozsądku. Jeśli chodzi o moją skórę, to miejscami od czasu do czasu pojawiają się u mnie zmiany i z tymi zmianami radzi sobie bardzo dobrze, bo ich nie widać.  Jeśli macie mocniejsze cienie pod oczami trzeba użyć korektora, sam podkład sobie nie poradzi. 
Dobrze się trzyma cały dzień na skórze, nie występuje nadmierne przetłuszczanie się skóry pod koniec dnia.


Total Look Make-up, Nude Matt (fluid matujący):
Słoneczny beż 03-Odcień ciepłego beżu, za ciemny jeśli chodzi o mój kolor skóry (aplikacja samodzielna tego produktu:twarz,szyja,dekolt). Konsekwencja odrobinę rzadsza od fluidu korygującego. Zapach bardzo podobny do zapachu wyżej opisywanego fluidu, jednak ulatnia się szybciej. 
Jest lżejszy od korygującego, nie jest podkładem mocno kryjącym. Bardzo dobrze sprawdza się przy cieplejszej pogodzie.  Bardzo dobrze się wtapia w skórę, ładnie na niej wygląda, nie tworzy efektu maski. Ładnie matuje. 


efekt obu fluidów na skórze

Podsumowując:
Oba produkty są bardzo dobre i godne polecania. Nie byłabym jednak sobą gdybym nie kombinowała, ja osobiście je zmieszałam i efekt tego miksu jest na zdjęciu wyżej i taki mi się podoba. Wolę te fluidy w parze, niż osobno ;) Niestety, taka prawda. Gdybym miała je kupić wole kupić oba niż jeden. Kolor zdecydowanie bardziej podobny do mojego naturalnego po zmieszaniu produktów. 
Po zmieszaniu obu skóra wygląda ślicznie, równomiernie i szybko się nakłada, bardzo lubię je za zapach. Skóra się nie błyszczy, ale nie jest jakoś sztucznie matowa, ładnie pokrywa niedoskonałości.
Gdybym miała je polecić pojedynczo, to wszystko zależy od odcienia Waszej skóry.  Te które testowałam samodzielnie kolorystycznie dla mnie odpadają. Jednak efekt jaki dają na skórze bardzo mi się podoba. Dla mnie to dobry duet. Choć każdy jest inny razem są lepsze niż pojedynczo. 
Podobają mi się również opakowania obu, łatwość i prostota w aplikacji i to co mi się podoba to widoczna dla oka data ważności! 

Miałyście, lubicie?

3 komentarze:

  1. Bardzo byłam ciekawa recenzji tych dwóch podkładów, ponieważ ostatnio bacznie przyglądałam im się w Hebe :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ty masz tak ladna cere, ze nawet bez podkladu pewnie swietnie wygladasz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bez makijażu, mam dużo przebarwień, rozszerzone pory ;P trochę pękniętych naczynek i cienie przy kącikach oczu. Bez makijażu nie traktowali mnie poważnie, myśleli że jestem gówniarzem, jak mówiłam że mam już po 30-stce to się dziwili i nie chcieli wierzyć ;P

      Usuń

Nie wyrażam zgody na kopiowanie moich zdjęć, jeśli chcesz je wykorzystać to najpierw mnie o to spytaj!

Dziękuję za odwiedzenie mojej strony. Jeśli masz ciekawą opinię na dany temat lub chcesz o coś spytać, albo po prostu chcesz pogadać, chętnie poczytam i odpowiem ;) Miłego dnia życzę.
Pozdrawiam Maya :*