Hej Kochani! Nadszedł czas na moich ulubieńców. Jestem gadżeciarą i przyznaje się do tego bez bicia ;) Rzeczy które mogę Wam szczerze polecić. Mam ich jeszcze dość sporo, ale nie da się wszystkiego podać w jednym poście. 
Zaczęłam od smartfona, jest to mój pierwszy tego typu gadżet. Mam tablet, który niby też jest smartfonem, jednak nie wyobrażam sobie takiego kloca przykładać do ucha wyglądało by to co najmniej dziwnie. Zresztą jest nieporęczny nie mieści się do każdej torebki. Zestawu słuchawkowego nie lubię, więc nie używam. 
Mój smartfon to Samsung Galaxy S4, byłam niesamowicie zaskoczona możliwościami tego małego cuda. Najbardziej ucieszyło mnie to że nie jest aż takie wielki, dobrze się na nim pisze, ma świetny jasny wyświetlacz i dużo różnych bajerów. Niestety zaliczył już upadek z wysokości i mi się poobijał. Więc jak to Polak mądry po szkodzie dokupiłam do niego etui. 
Moi ulubieńcy
 Etui nie byle jakie bo bardzo śmieszne i przyjemne dla oka kurczak i pingwin ;) Lubie takie nie przeciętne akcesoria w dodatku śmieszne. Mam jeszcze zwykłe etui z klapką, także do woli można się bawić w przebieranki. Bez telefonu się nigdzie nie ruszam jak każdy. Najbardziej lubię w nim to, że mam swobodny dostęp do internetu (oczywiście w miejscach gdzie jest darmowy internet). Bardzo się przydał w klinice gdy czekałam na swoją kolej aby wejść do lekarza, mogłam sobie czytać ściągniętą książkę. Kompletnie zatraciłam się w czasie oczekiwania na wejście do gabinetu. 
Robi nienaganne zdjęcia. Jedyne co jest słabe to bateria jak za długo się nim bawię to szybko się rozładowuje, ale ma dość duży ekran więc pobór energii musi być. Plusem jest to że dość szybko się ładuje. Kolejny plus to kompatybilność urządzenia z innymi urządzeniami tej firmy. Zdecydowanie jestem maniaczką Samsungową i muszę przyznać że jeszcze nic mnie nie zawiodło z tej firmy (oprócz odkurzacza, którego kupiłam jakieś 6 lat temu już go nie mam);)
Następną rzeczą którą uwielbiam to adidasy z Nike, musiałam kupić coś wygodnego, bo jak już Wam wcześniej wspominałam bardzo kuśtykałam na nogę, przez mojego kochanego psiaka, który mnie staranował.  Były super obniżki w sportowym tak więc się załapałam. Te buty dosłownie kocham są świetnie skrojone i bardzo wygodne do tego leciutkie. Chyba Nike ma najwygodniejsze buty sportowe. W każdym razie z tych które do tej pory miałam te są naj! 
Te buty są skórzane, idealne do jeansów. 

 Druga para tym razem na siłownie. Ćwiczenia w nich to bajka nogi się nie męczą, oddychają mają super przyczepność do podłoża. Mam kilka par sportowych butów na siłownie, jednak te i z Reeboka są najlepsze. Do tego te neonowe kolory, które mnie urzekły.

Na całe szczęście moje nogi mają się dużo lepiej mogę już ćwiczyć przysiady, jednak nie mogę dawać z siebie wszystkiego i muszę być ostrożna. Gdy robię mocniejsze przysiady kolano kuje jak szalone. Ćwiczenia wykonuje obecnie z rozwagą, ale jeszcze dochodzę do siebie. Na szczęście mogę już chodzić w butach na obcasie. Kupiłam dwie pary bucików jak dla "kopciuszka" ;) Uwielbiam takie mieniące się i brokatowe buciki. Najbardziej mnie śmieszy jak Kobiety na nie zwracają uwagę bo się pięknie mienią, dosłownie każda na nie zwraca uwagę. Nie sposób przejść w nich obojętnie ;)


 Moja nowa seria kosmetyków do pielęgnacji włosów, którą bardzo gorąco polecam z Vichy Dercos. Muszę przyznać że bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła. Włosy są po nich przepiękne lśniące, cudnie pachną i się układają. Bardzo polecam, zwłaszcza ten jednominutowy krem działa cuda! Mogę śmiało porównać działanie tych kosmetyków do poziomu działania serii z Keastase. 
Co kocham w tych kosmetykach? Rewelacyjnie nawilżone nie plątające się włosy, po obmyciu cudownie się rozczesują.
 Olejek arganowy do włosów. Świetny produkt zarówno na wysuszone włosy jak i wilgotne. Włosy fajnie się błyszczą i daje bardzo ładne wykończenie fryzury. Zapach ten produkt ma bardzo słodki. Muszę kiedyś wypróbować olej arganowy 100% naturalny. Jest na mojej liście zakupowej ;)
 Szampon z Physiogel jest bardzo dobry, nie przetłuszczają się po nim szybko włosy. Świetnie myje, bardzo otwiera łuski włosowe, jeśli Wam zależy na dobrym wymyciu pozostałości z innych kosmetyków, polecam ten szampon. Jednak muszę Was ostrzec że się źle pieni, mnie to jednak nie przeszkadza. Głównie zależało mi na mocnym oczyszczeniu włosów. Dla skóry głowy jest niebywale delikatny.
To by było na tyle z moimi polecanymi rzeczami w tym poście. Do następnego ;)
Pozdrawiam:

PODPIS
Follow on Bloglovin