Hej Kochani! Okres przedświąteczny jest moim ulubionym. Wszystko trzeba zorganizować i przygotować.  Lubię to planowanie, zapinanie na ostatni guzik. To czas obdarowywania najbliższych, sprawiania im przyjemności nie tylko tych ze sklepu, ale również tych które sami stworzymy. Uwielbiam sprawiać radość moim bliskim! Widzieć jak im się oczy świecą z zadowolenia.
Jestem właśnie na etapie pieczenia kolejnych ciasteczek. Już kilka rodzai mamy, później placki i serniki ;) Lubię te porządki, rozmowy jakie prowadzimy podczas nich. Dom cały wysprzątany ;)
Wytwarza się bardzo specyficzny przyjemny nastrój, którego nie ma w żadnej innej porze roku.
Musimy jeszcze udekorować dom,a mamy co dekorować jest tego masa ;) Fajne jest też to, że ten ogrom obowiązków nie pozwala skupiać uwagi na problemach i rozmyślaniach o bzdurach.
Najbardziej cieszę się z tego, że jest słońce więc też i motywacja większa.








Jeśli psu jest zimno w uszy to pożycz mu swoją czapkę xDD Oczyska pełne wdzięczności...bezcenne ;p;p tak,tak Kochani czasem i ja męczę moje psy i oto dowód.
Trzymajcie się ciepło i zdrowo!  Do następnego posta ;)

Pozdrawiam:
PODPIS
Follow on Bloglovin