Hej Kochani! Ostatnio natknęłam się na pewne fora, odnoście spolszczeń programów komputerowych znanych marek oraz instrukcji różnych rzeczy.
Mężczyzna założył temat, że "szuka spolszczenia pewnego programu", czytając co ludzie mu odpisywali, myślałam że wyjdę z siebie.Wszystkie odpowiedzi brzmiały podobnie: "wstyd jest pracować na tym programie w języku polskim, jak pójdziesz do szanującej się firmy to Cię wyśmieją, że robisz na spolszczeniu, wszyscy pracują na angielskich wersjach, naucz się języka angielskiego bo jesteś żałosny i śmieszny".
Zastanawiam się dlaczego ludzie maja takie myślenie? Ja mieszkam w Polsce i chcę aby wszystko co trafia zza granicy do mojego kraju miało instrukcję Polską. Dlaczego? świadczy to o mojej tożsamości narodowej, szacunku do własnego języka i miejsca gdzie mieszkam. Jeśli daję zarobić obcym markom, niech się wysilą na tłumaczenie.
Osoby pracujące nad tłumaczeniem pewnych rzeczy w naszym ojczystym języku wykonują nam przysługę. Jeśli mamy takie podejście, że wstyd jest pracować na polskojęzycznych programach, albo instrukcje w polskim języku nie są nam potrzebne, to w tym momencie obrażamy pracę tych ludzi. Oni to robią dla nas, nie dla siebie. Czy ci ludzie zasługują na brak szacunku?



Nie bronię nikomu pracy na angielskich czy niemieckich wersjach językowych, jeśli masz taką ambicję, proszę bardzo, ale nie obrażaj innych że obciach mówić i czytać po Polsku!
O czym to świadczy, że pewne firmy nie robią instrukcji w języku Polskim? Wszystkie inne kraje są na instrukcji wyszczególnione, nawet takie malusieńkie, a naszego nie ma. Świadczy to o tym, że się nie liczymy dla tej marki jako Polacy, bo nie zabiegamy o ten szacunek.Na arenie międzynarodowej też się nie liczymy. Nie dopominamy się, że jesteśmy ważni i poważni. Oznacza to że nie mamy do siebie szacunku, jako Polacy. Jak mają mieć do nas szacunek obcokrajowcy?
Z pokorą pozwalamy obcym narodowościom pozbawiać polskości, dobrowolnie. Czy to jest fair?
Jeśli mieszkam za granicą to inna sprawa, ale w Polsce chcę, aby ludzie którzy tu przyjadą zaaklimatyzowali się do naszych warunków, kultury i zasad, uczyli się naszego języka. Oni są gośćmi w naszym kraju, więc niech się dopasowują do otoczenia i warunków jakie u nas panują. To nie jest wstyd. Przecież bez sensu jest zmieniać kulturę dla kogoś, on powinien się do nas dopasować, jako gość.
Każdy kto wyjeżdża za granicę musi się dopasować do warunków tam panujących, nie narzuca swoich zasad, bo mu na to nie pozwolą. Ja chcę aby tu też tak było.
Dlaczego wstyd być Polakiem? Polakiem jestem dopiero wtedy gdy na olimpiadzie nasz rodak zdobędzie złoto. Wtedy mi się przypomina i zaczynam mówić, że to z mojego kraju to złoto. Na co dzień się nie przyznaje, tylko od święta.
Jeśli ktoś pisze, że ma gdzieś nasz język i wszystko, to ok. Zapraszamy do odrzucenia obywatelstwa i zmienienia kraju na inny. Jeśli nie chcesz Twoja sprawa, ale nie mów że obciach operować polskim na co dzień w pracy!


Uczenie się obcych języków to wspaniała sprawa, godna podziwu, rozwojowa poszerzająca perspektywy. Pamiętajmy jednak skąd pochodzimy i nie zatracajmy naszych wartości i tożsamości. Przecież jedno drugiemu nie szkodzi, wiedza, obycie i tożsamość narodowa.
Inną kwestią jest to, że nasi przodkowie, przelewali własną krew, żeby nasz kraj przywrócić na mapę, żebyśmy mogli mówić w ojczystym języku, walczyli o Polską walutę.
Jak widać Polacy mają krótką pamięć i obecnie oddają wszystko za pieniądze, dobrowolnie wyrzekają się tożsamości... Pamiętajmy komu tą wolność zawdzięczamy. To byli nasi rodacy...






Jestem w Polsce, mówię po Polsku i chcę żeby wszystko było tłumaczone z obcego na nasze. Jeśli wyjadę do pracy za granicę wiadomo język trzeba znać i to jest oczywiste, nie będę tam uszyć ludzi mojego języka wbrew ich woli. 


Pozdrawiam:

PODPIS
Follow on Bloglovin