Styczeń miesiącem zwariowanym

15:37 Luźne Style 14 Comments

Hej Kochani!! Witajcie w nowym roku. Wszystko w moim życiu dzieje się dość intensywnie, jedne rzeczy się sypią, ale zaraz wszystko się układa. Początek roku mogę spokojnie podsumować jako ześwirowany;) Pamiętam jednak że 2015 zaczął się u mnie fatalnie, ten rok dość szokująco nieprzyjemnie, ale w ostateczności wszystko dobrze się kończy, więc w sumie nie ma co narzekać...życie.
Ubiegły rok z pewnością zaszufladkowałabym  do najgorszych w moim życiu, wydarzyło się wiele niemiłych i złych rzeczy. Dlatego niesamowicie się cieszę , że zaczął się nowy rok 2016. Mam nadzieję, że ten zaowocuje w nowe projekty, rozwiązania i realizacje oraz, że znajdę odrobinę więcej czasu dla bloga ;)
 Pogoda jest mega kapryśna od niesamowitych spadków temperatury, po śnieg i odwilż. Normalnie nie da się funkcjonować psychicznie i fizycznie w takich warunkach. Nie ma co się dziwić naszemu polskiemu temperamentowi. Jesteśmy tak szaleni i kapryśni jak ta pogoda ;)
   Taki klimat może być zniechęcający, ale też i fascynujący. Dla mnie wszystko jest tematem do robienia zdjęć.
Jeśli tylko mam czas to chwytam za sprzęt, uciekam z domu i oddaje się w 100% temu co lubię. Czasem nawet tak się zapominam i biegnę na oślep, że kończy się to dla mnie krucho ;) Ostatnio tak byłam podekscytowana śniegiem, dosłownie wyskoczyłam z domu radosna, że będę miała śnieżną scenerię na zdjęciach, zabrałam zwierzaki schodzę z wału z wielkim zapałem i .....gleba. Leżę i kwiczę, oczywiście przypłaciłam swój brak logicznego myślenia ( jest śnieg, to jest ślisko-uważaj) gigantycznymi siniakami ;), ale co tam zdjęcia są.
 Po takich i innych ekscesach dobrze jest wrócić do domu, usiąść napić się kawy i zejść domowe ciacho ;) Takie rozpieszczanie jest nam potrzebne. Czasem nawet można wpaść na jakiś dobry pomysł w trakcie relaksu i zanotować go w noworocznym kalendarzu. Mój już się powolutku zapełnia.

























A Wasz rok jak się zaczął? Też takim lekkim chaosem czy raczej przechodzicie początek na spokojnie?
Pozdrawiam i do następnego ;)

14 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. no to dobrze, że u Ciebie jest ok ;) oby tak dalej

      Usuń
  2. ślicznie wyglądasz!

    ___________________________
    blog.justynapolska.com
    Fashion & Makeup

    OdpowiedzUsuń
  3. dużo tu pozytywnej energii :))

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne zdjęcia ;) To z psem szczególnie!

    Masz błąd w tytule... Zwariowanym, a nie zwarjowanym...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no to z psem jest fajnie widać jaka Tisa jest ogromna w porównaniu do mnie ;)
      Już zmieniłam ;) dzięki

      Usuń
  5. rewelacyjne fotki! Jak zwykle z resztą-ciągle się powtarzam. Piękna kobieta,przystojny mężczyzna :P A i kotek jaki śliczny :)
    U mnie rok zaczął się bardzo pozytywnie ale wolę się nie chwalić bo jeszcze zapeszę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oby dalej był pozytywny :*:* trzymam kciuki ;)
      Dziękuję Paulinko :*:*

      Usuń
  6. Wspaniale wyglądasz

    http://valerysdailyinspiration.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. doberwomen:) kiedyś sie bałam tych psów

    OdpowiedzUsuń

Nie wyrażam zgody na kopiowanie moich zdjęć, jeśli chcesz je wykorzystać to najpierw mnie o to spytaj!

Dziękuję za odwiedzenie mojej strony. Jeśli masz ciekawą opinię na dany temat lub chcesz o coś spytać, albo po prostu chcesz pogadać, chętnie poczytam i odpowiem ;) Miłego dnia życzę.
Pozdrawiam Maya :*